To w czwartek 29 października w godzinach wieczornych czasu polskiego media na całym świecie obiegła informacja o śmierci Patricka Stewarta. Legendarny aktor zmarł dzień wcześniej, 28 października w wieku 86 lat. Jak przekazała jego publicystka Kelly Bush Novak, przyczyną śmierci Stewarta była choroba Alzheimera oraz otępienie z ciałami Lewy’ego.
Informacja o śmierci legendy kina wywołała bardzo duże poruszenie wśród wielbicieli światowej popkultury. Patrick Stewart na zawsze zapisał się w historii za sprawą ikonicznych ról. To on właśnie wcielał się w kapitana Jean-Luca Picarda w serii filmów Start Trek. Pokoleniu z lat 2000. aktor przypomniał się za sprawą franczyzy X-Men, w których grał profesora Charlesa Xaviera. Wiadomo już, że Stewart powtórzył rolę w nadchodzącej produkcji Avengers: Doomsday, która trafi na ekrany kin 18 grudnia tego roku. Tym samym ostatni film z udziałem legendy kina nie ujrzał jeszcze światła dziennego.
Patrick Stewart nie wiedział, kim jest Sting!
Fani kina z lat 80. świetnie wiedzą o tym, że Patrick Stewart zagrał także w kultowej Diunie z 1984 roku, za kamerą której stanął sam David Lynch. Wcielający się w produkcji w Gurney'a Hallecka aktor wspomniał prace na planie w 2013 roku podczas odbywającego się wtedy Comic Con. Wyznał on wtedy, że nie miał pojęcia, kim właściwie jest również występujący w tym filmie Sting. Przypominamy, że w 1984 roku muzyk był już raczej znaną na świecie osobą, w związku z sukcesem The Police.
Jak wyjaśniał na konwencie aktor, muzyka popularna nigdy nie była czymś, co go szczególnie interesowało. Dlatego też gdy doszło do spotkania na planie ze Stingiem, nie miał pojęcia, że właśnie ma do czynienia z jedną z największych gwiazd muzyki tamtych czasów. Stewart opowiadał, że szybko zdał sobie sprawę z tego, że Sting musi być ważną postacią, gdyż jego obecność na planie budziła wielkie emocje.
Co ciekawe, Panom udało się nawet zamienić kilka słów. W trakcie pogawędki Sting miał powiedzieć aktorowi, że jest basistą i dopytywany wyjaśnił, że gra w zespole o nazwie The Police, na co Patrick Stewart miał go zapytać: "Słuchajcie – powiedziałem – gracie w orkiestrze policyjnej?".