OBRZYDLIWE plotki na temat byłej żony Jamesa Hetfielda! Kobieta zabrała głos

2026-04-23 10:54

Jakiś czas temu dość nieoczekiwanie media na całym świecie rozpisywały się na temat byłej żony Jamesa Hetfielda. Wszystko to ze względu na komentarz kobiety odnośnie zaręczyn lidera Metalliki. Teraz Francesca Hetfield ponownie znalazła się na językach, tym razem jednak ze względu na okropne plotki, które obiegły portale społecznościowe.

Koncert zespołu Metallica w Warszawie

i

Autor: Szymon Starnawski

Francesca Hetfield to osoba z pewnością bardzo dobrze znana fanom i fankom Metalliki. Kobieta została w 1997 roku żoną frontmana formacji, Jamesa Hetfielda. Para doczekała się trójki dzieci i pozostawała w związku małżeńskim przez 25 lat, nieoczekiwanie jednak latem 2022 roku okazało się, że wokalista i gitarzysta złożył pozew o rozwód, powołując się na "różnice nie do pogodzenia".

Już rok później okazało się, że James znalazł nową miłość. Dziś muzyk chętnie pokazuje się u boku Adriany Gillet, z którą nawet zaręczył się w marcu tego roku! Nieoczekiwanie przy tej okazji na świeczniku mediów znalazła się także sama Francesca. Wszystko to ze względu na komentarz, jaki ta zostawiła pod jednym z newsowych postów odnośnie życiowych zmian byłego męża. Kobieta napisała w nim, że czuje duży smutek z powodu tego, że James porzucił rodzinę, aby móc pozostać w otoczeniu ludzi, którzy ułatwiają mu powrót do dawnych nawyków, w domyśle mając najpewniej uzależnienie Hetfielda od alkoholu.

ZOBACZ TAKŻE: Tak była żona Jamesa Hetfielda zareagowała na jego zaręczyny

James Hetfield nie lubił być frontmanem Metalliki. Wszystko zmienił TEN album

Krzywdzące plotki o byłej żonie Jamesa Hetfielda obiegły sieć!

Nieoczekiwanie o byłej żonie frontmana Metalliki ponownie jest głośno. Dzieje się tak ze względu na liczne posty, które masowo zaczęły pojawiać się na różnych stronach i grupkach na portalach społecznościowych, a które donoszą o jej... śmierci!

Nie powinno więc nikogo dziwić, że sama zainteresowana zdecydowała się zareagować na to, co zadziało się wokół jej osoby w mediach społecznościowych. Francesca zamieściła więc na swoim koncie na Instagramie kilka screenów takich postów - na jednym z nich widnieje chociażby wygenerowane przez sztuczną inteligencję zdjęcie, przedstawiające ją na wózku inwalidzkim! Całość kobieta opatrzyła wymownym podpisem, który brzmi:

Szaleństwo pomyśleć, że ludzie mają tyle wolnego czasu, że tworzą fake newsy. Ktoś jeszcze czytał o swojej śmierci? - napisała na Instagramie Francesca.

Wpis możesz zobaczyć TU.