Francesca Hetfield to osoba z pewnością bardzo dobrze znana fanom i fankom Metalliki. Kobieta została w 1997 roku żoną frontmana formacji, Jamesa Hetfielda. Para doczekała się trójki dzieci i pozostawała w związku małżeńskim przez 25 lat, nieoczekiwanie jednak latem 2022 roku okazało się, że wokalista i gitarzysta złożył pozew o rozwód, powołując się na "różnice nie do pogodzenia".
Już rok później okazało się, że James znalazł nową miłość. Dziś muzyk chętnie pokazuje się u boku Adriany Gillet, z którą nawet zaręczył się w marcu tego roku! Nieoczekiwanie przy tej okazji na świeczniku mediów znalazła się także sama Francesca. Wszystko to ze względu na komentarz, jaki ta zostawiła pod jednym z newsowych postów odnośnie życiowych zmian byłego męża. Kobieta napisała w nim, że czuje duży smutek z powodu tego, że James porzucił rodzinę, aby móc pozostać w otoczeniu ludzi, którzy ułatwiają mu powrót do dawnych nawyków, w domyśle mając najpewniej uzależnienie Hetfielda od alkoholu.
ZOBACZ TAKŻE: Tak była żona Jamesa Hetfielda zareagowała na jego zaręczyny
Krzywdzące plotki o byłej żonie Jamesa Hetfielda obiegły sieć!
Nieoczekiwanie o byłej żonie frontmana Metalliki ponownie jest głośno. Dzieje się tak ze względu na liczne posty, które masowo zaczęły pojawiać się na różnych stronach i grupkach na portalach społecznościowych, a które donoszą o jej... śmierci!
Nie powinno więc nikogo dziwić, że sama zainteresowana zdecydowała się zareagować na to, co zadziało się wokół jej osoby w mediach społecznościowych. Francesca zamieściła więc na swoim koncie na Instagramie kilka screenów takich postów - na jednym z nich widnieje chociażby wygenerowane przez sztuczną inteligencję zdjęcie, przedstawiające ją na wózku inwalidzkim! Całość kobieta opatrzyła wymownym podpisem, który brzmi:
Szaleństwo pomyśleć, że ludzie mają tyle wolnego czasu, że tworzą fake newsy. Ktoś jeszcze czytał o swojej śmierci? - napisała na Instagramie Francesca.
Wpis możesz zobaczyć TU.