Nocny Kochanek w szczytnym celu. Zespół zorganizował wyjątkową licytację
Zespół Nocny Kochanek po raz kolejny pokazuje, że ma wielkie serce. Muzycy postanowili wesprzeć potrzebujące dzieci i wziął udział w specjalnej aukcji, na której fani mogą zdobyć prawdziwe perełki. Cały dochód z licytacji zostanie przeznaczony na pomoc małym pacjentom szpitala w Zdrojach w Szczecinie.
To nie lada gratka dla każdego miłośnika polskiego rocka. Jak podkreślają organizatorzy, to szansa, by zdobyć unikatową pamiątkę i jednocześnie zrobić coś dobrego dla tych, którzy najbardziej potrzebują wsparcia.
Unikatowe gadżety prosto z Anglii
Na licytację trafił wyjątkowy zestaw, który może stać się ozdobą niejednej kolekcji. Najważniejszym elementem jest płyta winylowa z autografami całego zespołu Nocny Kochanek. Co więcej, została ona podpisana podczas koncertu grupy w Anglii, co czyni ją jeszcze bardziej unikatową.
To jednak nie wszystko. Zwycięzca aukcji otrzyma również koszulkę w rozmiarze L, także z podpisem muzyków, oraz pałeczkę perkusyjną sygnowaną przez perkusistę grupy. W pakiecie znalazły się także gadżety od Stowarzyszenia Broda i Tatuaże, które jest organizatorem akcji – m.in. bransoletki, naszywki i podkładki.
Pomoc dla małych pacjentów
Pieniądze zebrane podczas licytacji zasilą konto akcji „Silni dla Słabszych 4”. Inicjatywa, za którą stoi Stowarzyszenie Broda i Tatuaże, ma na celu wsparcie dzieci przebywających w szpitalu w Zdrojach w Szczecinie. Organizatorzy liczą na hojność fanów i podkreślają, że każda, nawet najmniejsza cegiełka, ma ogromne znaczenie.
Wśród darczyńców, którzy przekazali przedmioty na aukcję, oprócz zespołu Nocny Kochanek, znaleźli się także Areta Kąklewska, Mateusz Konopka, Krzysiek Kukieła, Bartosz Kierklo i Rafał Sidło.
Czasu jest niewiele!
Wszyscy chętni, by zdobyć ten niezwykły zestaw i wesprzeć szczytny cel, muszą się spieszyć. Licytacja ma bardzo krótki termin. Zakończy się już w piątek, 11 września, o godzinie 20:00. Cena wywoławcza całego pakietu to zaledwie 50 zł, ale organizatorzy mają nadzieję, że ostateczna kwota będzie znacznie wyższa.