Sensacyjne znalezisko po latach! Ukazało się nieznane nagranie z koncertu Jimiego Hendrixa na Woodstocku
Legendarny koncert Jimiego Hendrixa na Woodstocku w 1969 roku przeszedł do historii muzyk rockowej. Z okazji 57. rocznicy wspomnianego festiwalu w sieci ukazało się unikalne nagranie koncertu gitarzysty. Niezwykły materiał zrealizował 22-letni wówczas student aktorstwa, który sprytem zakradł się na scenę tuż obok muzyka i filmował go z odległości zaledwie kilku metrów.
Albert Goodman wykazał się naprawdę ułańską fantazją. Co ciekawe, ekipa realizatorska uznała go za jednego ze "swoich", dzięki czemu młody mężczyzna mógł bez przeszkód rejestrował koncert na dwie taśmy szpulowe. Wideo przeleżało w prywatnych archiwach Goodmana dość długi czas. Potem postanowił on przekazać całość spadkobiercom Jimiego Hendrixa. Dzięki temu, na oficjalnym kanale gitarzysty w serwisie YouTube możemy obejrzeć całość bez żadnych przeszkód.
– Uzbrojony w zaledwie dwie wcześniej nagrane taśmy szpulowe, Goodman usadowił się za perkusistą Jumą Sultanem i przygotował się do dokumentowania historii. Ograniczenia techniczne nieodłącznie związane z formatem wideo CV powodowały sporadyczne przerwy w stabilnym sygnale wideo. Bardziej wyraziste zakłócenia zostały zastąpione fotografiami, aby przysłonić te fragmenty oryginalnego występu – czytamy w opisie wideo, które udostępniamy poniżej.
Na koniec przypomnijmy, jakie utwory Hendrix zagrał na festiwalu Woodstock. Oto setlista:
- Message to Love
- Hear My Train a Comin'
- Spanish Castle Magic
- Red House
- Mastermind
- Lover Man
- Foxy Lady
- Beginnings
- Izabella
- Gypsy Woman / Aware of Love
- Fire
- Voodoo Child (Slight Return)
- Stepping Stone
- The Star-Spangled Banner
- Purple Haze
- Woodstock Improvisation
- Villanova Junction
- Hey Joe
Jimi Hendrix doczekał się własnej ulicy w Nowym Jorku
W czerwcu 2026 roku informowaliśmy, na naszych łamach, że Hendrix został oficjalnie uhonorowany w Nowym Jorku. Gitarzysta ma swoją ulicę, która znajduje się zaledwie jedną przecznicę od słynnego studia Electric Lady Studios, które założył.
Za sukcesem tej inicjatywy stoi m.in. nowojorski radny Harvey Epstein, a także fundacja zarządzająca spuścizną po artyście, Experience Hendrix. – Był nie tylko muzykiem-pionierem, ale także silnym głosem na rzecz pokoju, równości rasowej i sprawiedliwości społecznej. Zrewolucjonizował muzykę w tej dzielnicy i to całkowicie naturalne, że ta ulica nosi teraz jego imię – powiedział Epstein, cytowany w komunikacie prasowym.