ZZ Top zagrali pierwszy koncert po śmierci Franka Bearda. "Jesteśmy tu wszyscy, żeby świętować"

Zaledwie kilka dni po śmierci perkusisty Franka Bearda, zespół ZZ Top powrócił na scenę. To był, bez dwóch zdań, wyjątkowy koncert. Billy Gibbons, lider grupy, złożył hołd zmarłemu przyjacielowi. Dał on też jasno do zrozumienia, że Beard chciałby, aby koncert był imprezą, a nie żałobą.

Billy Gibbons z ZZ Top z gitarą na scenie. O pożegnalnym koncercie dla Franka Bearda przeczytasz na EskaRock.
Autor: Wikimedia Commons/ CC BY-SA 4.0

ZZ Top wrócili na scenę po śmierci Franka Bearda. "Jesteśmy tu, by świętować!"

22 sierpnia 2026 roku, w Austin w Teksasie, odbył się niezwykle emocjonalny, a zarazem pełen energii występ kultowej grupy ZZ Top. Był to pierwszy koncert formacji od śmierci perkusisty Franka Bearda, który w składzie znajdował się przez ponad 50 lat.

Fani, którzy zebrali się w Moody Theater, nie doświadczyli jednak smutnej stypy. Muzycy postawili na bezkompromisowego rocka i świętowanie wspólnej historii. Billy Gibbons, lider formacji, który jest jedynym żyjącym członkiem klasycznego składu ZZ Top, podszedł do sprawy z charakterystycznym dla siebie dystansem i humorem.

Gitarzyści i gitarzystki wszech czasów według "Rolling Stone"

Zaraz po otwierającym koncert utworze Got Me Under Pressure, Gibbons oficjalnie przedstawił on widowni nowego bębniarza ZZ Top. Został nim Michael Monahan

Chyba większość z was prawdopodobnie wie, że w mieście pojawił się ktoś nowy. W zasadzie wszystko zaczęło się jakiś czas temu. Elwood [Francis, basista ZZ Top - przyp. red.] i ja dostaliśmy niespodziewany telefon od naszego drogiego Franka Bearda, naszego ukochanego perkusisty od 50 lat. Nigdy wcześniej nie słyszałem, żeby się do tego przyznał, ale powiedział: "Moja noga od bębna basowego jest trochę słaba. Czy możecie wziąć mojego człowieka, żeby mnie zastąpił?". Odpowiedziałem: "Pewnie, przecież radzi sobie całkiem dobrze". Na co Frank wypalił: "No i właśnie to mnie martwi" – powiedział Gibbons. 

Lider ZZ Top jasno dał do zrozumienia, że zmarły muzyk chciałby, aby koncert był imprezą, a nie żałobą: "Jesteśmy tu wszyscy, żeby świętować. Bawcie się dobrze!". 

Grupa, w trakcie wspomnianego koncertu, wykonała łącznie 17 utworów. Tak prezentowała się setlista: 

  1. Got Me Under Pressure
  2. Waitin' for the Bus
  3. Jesus Just Left Chicago
  4. Gimme All Your Lovin'
  5. Pearl Necklace
  6. I'm Bad, I'm Nationwide
  7. I Gotsta Get Paid
  8. My Head's in Mississippi
  9. Brown Paper Bag
  10. Cheap Sunglasses
  11. Just Got Paid
  12. Sharp Dressed Man
  13. Legs
  14. Brown Sugar
  15. Tube Snake Boogie
  16. Thunderbird
  17. La Grange

Zespół ZZ Top powstał pod koniec lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku w Houston w Teksasie. Grupa ma na swoim koncie tak legendarne przeboje, jak m.in. La Grange, Tush, Gimme All Your Lovin' czy Sharp Dressed Man. Dyskografia ZZ Top, na ten moment, liczy piętnaście studyjnych albumów. Ostatni z nich, La Futura, ukazał się na rynku w 2012. 

Oto najlepsze koncertowe albumy w historii rocka według sztucznej inteligencji [TOP10]: