Donald Trump mówi o UFO. Syn Ozzy'ego Osbourne'a poznał prawdę o kosmitach?
Czy Donald Trump faktycznie zdradził sekretne informacje na temat niezidentyfikowanych obiektów latających, czy to jedynie wyssana z palca medialna plotka? Głos w tej intrygującej sprawie zabrał Jack Osbourne. Syn słynnego, zmarłego niedawno rockmana od dawna fascynuje się zjawiskami nadprzyrodzonymi i opowiada o nich w swoich programach. Mężczyzna zdradził szczegóły dyskusji ze swoim znajomym, który rzekomo utrzymuje bliskie, cotygodniowe kontakty telefoniczne z Donaldem Trumpem. W trakcie jednej z takich poufnych konwersacji z ust tego właśnie znajomego padło ponoć konkretne pytanie o kosmitów.
Niezidentyfikowane obiekty ukrywają się w głębinach oceanów
Z relacji przekazanej przez Osbourne'a wynika, że prezydent Stanów Zjednoczonych miał rzekomo odpowiedzieć tak: „Nie mamy pojęcia, czym one są, ale są w oceanie”.
Syn gwiazdora słusznie zauważył, że olbrzymia część oceanów wciąż pozostaje całkowicie niezbadana przez naukowców. Równocześnie Osbourne zaznaczył, że wszelkich rewelacji o UFO stara się podchodzić ostrożnie.
Jack Osbourne od lat zgłębia tajemnice zjawisk paranormalnych, prowadząc między innymi telewizyjne wywiady poświęcone UFO czy przypadkom ludzi rzekomo porwanych przez obcych. Sam siebie określa jako kogoś wahającego się między wiarą w takie zjawiska a sceptycyzmem.