Nie żyje współzałożyciel GWAR. Chuck Varga miał 68 lat

Niezwykle przykra informacja obiegła światowe media w miniony weekend. Nie żyje Chuck Varga, czyli jedna z kluczowych postaci dla zespołu GWAR, który zapisał się w pamięci jego fanów i fanek jako jeden z założycieli. Muzyk odszedł po kilkuletniej walce z poważną chorobą. W chwili śmierci Chris Varga miał 68 lat.

Chuck Varga siedzi przy biurku kreślarskim z kubkiem w dłoni. O śmierci założyciela GWAR przeczytasz na EskaRock.
Autor: gwar/ Instagram

Informacja o śmierci Chucka Vargi jako pierwsza pojawiła się w mediach społecznościowych basisty Beefcake The Mighty, znanego także jako Casey Orr. Już w godzinach późnowieczornych w piątek 25 września napisał on na swoim koncie:

"Chuck Varga opuścił ten ziemski padół. Odszedł spokojnie, trzymając za rękę swoją ukochaną żonę Bambi. Był człowiekiem jedynym w swoim rodzaju – jako artysta i performer, jako uczony i dżentelmen. Jestem lepszym człowiekiem dzięki temu, że go znałem, a świat stał się uboższy po jego odejściu".

Muzycy ze świata rocka i metalu, którzy zmarli w 2025 roku

GWAR pożegnał członka-założyciela

W poniedziałek 28 września to na kontach formacji GWAR w mediach społecznościowych pojawił się wpis, w którym pożegnano jednego z jej członków-założycieli. Już w pierwszych słowach opatrzonego licznymi zdjęciami postu zwrócono uwagę na rolę Chrisa Vargi w całej historii zespołu. Muzyk pełnił w nim rolę wokalisty i wcielał się w postać znaną jako Sexecutioner. Co istotne, Varga zajmował się nie tylko muzyką - był on cenionym artystą wizualnym i jak zaznaczono, miał on bardzo duży wpływ na wykreowanie tego niezwykle po dziś dzień rozpoznawalnego stylu GWAR. W ramach swojej kariery Varga działał także jako scenograf i artysta wizualny w kinie, teatrze i innych dziedzinach sztuki.

Jako Sexecutioner Chuck wnosił na scenę niezapomnianą energię i współtworzył legendarną mitologię, chaos oraz atmosferę deprawacji, które stały się znakami rozpoznawczymi grupy. Jako artysta wizualny – dzięki swoim ilustracjom i projektom kostiumów – znacząco przyczynił się do wykreowania unikalnego stylu wizualnego GWAR. Był obecny od samego początku, a nawet wcześniej – w czasach, gdy zespół dopiero szukał swojej tożsamości. [...] Dla tych, którzy go znali, Chuck był kimś więcej niż tylko postacią w kostiumie potwora – był artystą, wokalistą, prawdziwym performerem, a przede wszystkim bratem dla wszystkich członków zespołu. Był jedną z osób, dzięki którym GWAR mógł w ogóle zaistnieć. Łączymy się w bólu z kochającą żoną Chucka, Bambi, jego rodziną, przyjaciółmi oraz wszystkimi, którzy mieli zaszczyt go znać - brzmi oświadczenie zespołu.

Na co zmarł Chris Varga?

Od kilku miesięcy nie był tajemnicą fakt, że Chris Varga zmagał się z chorobą nowotworową prostaty, która dała przerzuty na inne narządy. W czerwcu tego roku samo GWAR zorganizowało zbiórkę funduszy, która miała na celu pokrycie kosztów leczenia onkologicznego artysty oraz utrzymania jego samego oraz jego rodziny.

Slipknot to pikuś! Oto 10 najdziwaczniejszych zamaskowanych kapel: