Już ponad tydzień minął od wydania przez zespół Megadeth nowej płyty. Krążek, zatytułowany po prostu eponimem szybko zaczął się cieszyć naprawdę dużą popularnością i podbił listy przebojów na całym świecie. Fakt ten nie powinien jednak dziwić - siedemnasta płyta Dave'a Mustaine'a i spółki w założeniu ma być ostatnią w jej dyskografii, a do tego jako zamykający całość bonus track trafił na nią cover jednego z klasyków Metalliki, którego "Rudy" jest współautorem - Ride the Lightning.
Za Megadeth już więc premiera tak dokumentu o historii grupy, tego finalnego krążka, a przed zespołem jeszcze pożegnalna trasa koncertowa i premiera drugiej już autobiografii lidera formacji. Co najciekawsze w tym wszystkim, na krótko przed tymi zdarzeniami w obozie Megadeth doszło do zmiany w składzie. W 2023 roku nowym gitarzystą zespołu został Teemu Mäntysaari, który pojawił się po odejściu z niego Kiko Loureiro.
Kto wiedział o nadchodzącym końcu Megadeth?
Czy w takim razie Teemu wiedział na co się pisze? Przypominamy, że gdy stało się jasne, że Sepultura zbliża się do zakończenia działalności na odejście ze składu i dołączenie do Slipknota zdecydował się ówczesny perkusista grupy, Eloy Casagrande.
Gitarzysta poruszył ten temat w nowym wywiadzie dla "Guitar World". Jak się okazuje on, James LoMenzo i Dirk Verbeuren na naprawdę dość późnym etapie prac nad Megadeth dowiedzieli się, że najpewniej będzie to ostatni album zespołu. Temat ten miał się pojawić dopiero po... około dziesięciu miesiącach prac nad nim! Jak opowiada Teemu, na etapie podjęcia przez Mustaine'a tej decyzji większość albumu została już niemal w całości ukończona. Tylko w przypadku zamykającej regularną edycję płyty kompozycji The Last Note, tekst do niej powstał już gdy było wiadomo, że zbliża się koniec.
Dość późno w tym procesie. Byliśmy w studiu przez dobre 10 miesięcy i wtedy pojawiły się pierwsze rozmowy o pomyśle „pożegnania”. Powiedziałbym, że większość albumu była już gotowa. Ale na przykład tekst do „The Last Note” powstał już po decyzji o pożegnaniu, więc tak naprawdę nie myśleliśmy o tym, tworząc pozostałe utwory - wyznał Teemu Mäntysaari.