"Musiałem nauczyć się mówić na nowo". Lou Gramm (Foreigner) wspomina, jak przeszedł operację mózgu

2026-02-10 13:12

Legendarny głos Foreigner, Lou Gramm, ostatnio – w jednym z wywiadów – wrócił wspomnieniami do najtrudniejszego momentu w swojej karierze. Chodzi o operację usunięcia guza mózgu. Zabieg uratował mu życie, ale powrót na scenę był czymś naprawdę ciężkim...

Lou Gramm

i

Autor: Stephen Lovekin / Shutterstock/ East News

Lou Gramm wspomina najtrudniejszy moment w swojej karierze. Wokalista Foreigner opowiedział o operacji, która uratowała mu życie

Lou Gramm to wokalista, który najbardziej jest znany z występowania w amerykańskiej formacji Foreigner. Największe triumfy, bez dwóch zdań, święciła ona w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku. Wystarczy przypomnieć, że w tamtym okresie doczekała się sporej ilości przebojów. To właśnie w dorobku Foreigner znajduje się przecież kultowa ballada zatytułowana I Want to Know What Love Is.

Pod koniec lat dziewięćdziesiątych dalsza kariera Gramma stanęła jednak pod ogromnym znakiem zapytania. Wszystko zaczęło się od bólów głowy i problemów z pamięcią krótkotrwałą. Okazało się, że problem jest poważny. Guz mózgu. I to wielkości dużego jajka. 

Najpiękniejsze rockowe ballady. Oto nasze TOP 10 najlepszych utworów

To nie był złośliwy guz mózgu, ale okazał się on duży. Jego macki oplatały nerw wzrokowy i przysadkę mózgową. Powodował obumarcie nadnerczy – wspominał Gramm w podcaście Rock & Roll High School

Wokalista przeszedł operację. Zabieg trwał aż 19 godzin. Wszystko zakończyło się sukcesem. Przyszła więc pora na rekonwalescencję. Do powrotu na scenę miało być daleko. – Musiałem na nowo nauczyć się mówić. Mój chirurg powiedział mi, że muszę wziąć półtora roku wolnego, bo chcą mieć pewność, że wszystko jest w porządku. Nie mogłem występować ani podróżować przez co najmniej półtora roku, ponieważ latanie przy zmianach ciśnienia w samolocie oraz sam wysiłek fizyczny, po tak traumatycznym doświadczeniu, byłby czymś ryzykownym. Jednak management Foreigner przełożył koncerty na miesiąc po moim wyjściu ze szpitala – dodał Lou Gramm. 

Szybko więc wrócił na scenę. Dla wokalisty było to ogromnym wyzwaniem. – Ja nie pamiętałem tekstów własnych piosenek. Kiedyś dużo tańczyłem na scenie. Wtedy jednak postawiłem statyw mikrofonowy w jednym miejscu, a wokół siebie, w półkolu, miałem wypisane pierwsze trzy lub cztery słowa każdej zwrotki. I tak przejechaliśmy z trasą cały świat – podsumował artysta. 

Na sam koniec przypomnijmy, że Gramm znajdował się w składzie Foreigner w latach 1976–1990 oraz 1992–2003. Należy jednak pamiętać, że w ostatnich latach wciąż koncertuje z grupą, ale okazjonalnie i w roli gościa specjalnego.

Lou Gramm powraca z kolejnym solowym albumem

Wokalista zapowiedział właśnie nowy solowy album. Na wydawnictwie zatytułowanym Released odnajdziemy utwory wyciągnięte prosto z archiwalnych taśm z lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku! Płyta pojawi się półkach sklepowych 27 marca 2026. Na albumie znajdzie się 10 utworów, które z różnych powodów nigdy wcześniej nie ujrzały światła dziennego.

Te piosenki leżały w moim "archiwum taśm" przez ponad 30 lat. Kiedy mój syn Matthew zasugerował, żebyśmy ich posłuchali, od razu wiedziałem, że muszę je dokończyć dla moich fanów. Słuchając ich teraz, czuję się, jakbym przeniósł się w czasie. Mój katalog wreszcie jest kompletny – powiedział, cytowany w informacji prasowej, Gramm.