Morrissey i Tool?! Zaskakujące ogłoszenie z obozu zespołu

Zespół Tool uznawany jest powszechnie za jeden z najważniejszych dla współczesnego metalu alternatywnego. Formacja co prawda może nie nagrywa już od kilku dobrych lat nowej muzyki, ale aktywnie i regularnie koncertuje. Okazuje się, że przy jednej z najbliższych koncertowych okazji grupie przyjdzie się spotkać z... Morrisseyem!

Członkowie zespołu Tool. Na miniaturze śpiewający Morrissey. O wspólnym koncercie artystów przeczytasz na EskaRock.
Autor: Materiały prasowe/ Materiały prasowe

Tool to jeden z tych zespołów, które uważa się za kluczowe w historii światowego metalu alternatywnego. Formacja zwróciła na siebie uwagę już za sprawą wydanej w 1991 roku EP-ki 72826. Zaprezentowany dwa lata później debiut Undertow szybko został okrzyknięty przełomem, a z jeszcze lepszym przyjęciem spotkały się kolejne płyty grupy: Ænima, Lateralus oraz 10,000 Days.

Po wydaniu ostatniej z wymienionych zespół zrobił sobie długą, gdyż trwającą aż 13 lat, przerwę w wydawaniu kolejnych studyjnych wydawnictw. Wciąż na ten moment dyskografię Toola zamyka wydany w 2019 roku krążek Fear Inoculum, który także spotkał się z uznaniem słuchaczy i krytyków i podbił światowe listy przebojów. Choć zespół co i rusz porusza temat nowego projektu w wywiadach, to na ten moment nic nie wskazuje na to, aby takowy miał szybko ujrzeć światło dzienne.

Muzyka rockowa lat 90-tych - zagranica. Kultowe krążki z tego okresu

Zaskakujące połączenie na legendarnym festiwalu!

Być może nie wydają nowej muzyki, ale wciąż pozostają niezwykle aktywni pod kątem koncertowym. Tym samym Tool jest jedną z gwiazd tegorocznej odsłony Riot Festu. Wydarzenie odbędzie się w tym roku w Chicago w dniach 18-20 września i właśnie poznaliśmy jego dokładny harmonogram godzinowy.

Jasno wynika z niego, że organizatorzy postanowili postawić na dość ciekawy wybór występujących po sobie artystów. To dzięki temu właśnie można stwierdzić, że fanów i fanki Toola przed występem formacji rozgrzewać będzie... Morrissey! Tak, kontrowersyjny artysta, który, przypominamy, całkiem niedawno odwołał swój koncert w Polsce, również znalazł się w składzie tegorocznego Riot Festu.

Najwyraźniej świetnie zdają sobie z tego sprawą także Ci i te, którzy mają w planach pojawić się na festiwalu, wyraz czemu dają w komentarzach. Nie brak tam głosów pytających prześmiewczo, kogo organizatorzy mają w zanadrzu, gdy już Morrissey odwoła swój występ na Riot Fest.

Sprawdź 5 ciekawostek o albumie “Lateralus”: