Masz dość zimna i tęsknisz za sezonem festiwalowym? Jest taki statek, który płynie na Bahamy i gra tam tylko metal

i

Autor: YouTube / materiały prasowe

Masz dość zimna i tęsknisz za sezonem festiwalowym? Jest taki statek, który płynie na Bahamy i gra tam tylko metal

2022-11-22 14:11

Za oknami coraz zimniej, a gdy wychodzimy z pracy/szkoły już jest ciemno. Wyobraźcie sobie jednak, że gdzieś na świecie, w czasie gdy my będziemy chodzić w grubych kurtkach i czapkach, grupa ludzi wyruszy w rejs po tropikalnych wodach w towarzystwie znanych kapel? Brzmi jak sen, ale jest taki festiwal.

Odbywa się każdego roku w Stanach Zjednoczonych. Najbliższa edycja rusza pod koniec stycznia. Prze pięć dni uczestnicy będą cieszyć się morzem, słońcem (o ile dopisze pogoda) i heavy metalem w najlepszym wydaniu. Wydarzenie nosi tytuł „70 000 tons of metal”, która oczywiście nawiązuje do samego statku, na którym się odbywa.

Rockowe koncerty w 2023 roku - na te zespoły czekamy najbardziej!

Wycieczkowiec Freedom of the Seas jest naprawdę ogromny: mierzy 338,7 metrów długości, możę ugościć ponad 4 tysiące pasażerów, a jego obsługę stanowi średnio 1360 osób załogi. Imponujące, prawda? Od 16 lat pływa po karaibskich wodach, jego macierzystym portem było Nassau, dawna stolica piratów. Na statku są aż 4 sceny, z czego największa to właściwie hala koncertowa o wysokości 5 pięter. Oczywiście nie brakuje szeregu barów, basenów, jacuzzi i miejsc do opalania się.

Festiwal „70,000 tons of metal” trwać będzie od 30.01 do 03.02.2023. Na pokładzie Freedom of the Seas wystąpią takie gwiazdy jak: Kreator, Rotting Christ, Nightwish, Evergrey, Cynic i wiele innych. Bilety zaczynają się od około tysiąca dolarów, ale trzeba doliczyć jeszcze około 460$ kosztów obsługi, opłat portowych i podatków.

Metalowe rejsy trafiły jakiś czas temu także do Europy. W przyszłym roku po raz dziesiąty wyruszy Full Metal Crusie. W ramach festiwalu odbędą się dwa rejsy: 15.09-20.09 oraz 20.09-24.09. Pierwszy płynie na trasie Kiel – Sztokholm – Helsinki i z powrotem do Kiel, a drugi z tego samego portu do Kopenhagi i dalej przez Oslo do Hamburga. Na pokładzie Main Schiff 4 może zmieścić się 2,5 tysiąca pasażerów, jest tam 9 restauracji, 15 barów, trasy do biegania oraz 25-metrowy basen.

Podczas rejsów wystąpią takie zespoły jak: In Extremo, Clawfinger, Battle Beast czy Sonata Arctica. Będzie tam także polski akcent, podczas pierwszej podróży na scenie pojawi się katowicki Crystal Viper. Koszt takiej podróży? Około 1,2 tysiąca Euro minimum, jednak tu mamy złą wiadomość na sam koniec – organizator na swojej stronie podaje, że oba rejsy są już wyprzedane. Kto wie, może dorzuci trzeci termin, bo na początku był tylko jeden. Trzymamy kciuki.