Biohazard zapowiada nową płytę w starym składzie. Będzie też film dokumentalny

2022-11-18 11:46 Błażej Grygiel
Biohazard zapowiada nową płytę w starym składzie. Będzie też film dokumentalny
Autor: YouTube

Dobre wieści dla fanów hardcore’owców z nowego Jorku. Niedawno cieszyliśmy się z zapowiedzi ich występu na festiwalu Pol’and’rock, a teraz dostaliśmy garść nowych obiecujących wieści. Nowy album z takimi muzykami na pokładzie budzi wielkie nadzieje, a film dokumentalny tym bardziej. Biohazard to nie tylko zespół, to ważny element całej subkultury.

Sięgając do książeczki wydanego w 1994 roku albumu „State of World Adress” możemy zobaczyć kompilację zdjęć tatuaży loga grupy u fanów. Biohazard, jak wiele innych hardcore’owych kapel wyrosłych z lat 90-tych był nie tylko muzycznym fenomenem, ale także soczewką, w której przeglądało się pomieszane etnicznie i kulturowo społeczeństwo biednych dzielnic amerykańskich metropolii. Ich teksty, podobnie jak utwory ówczesnych raperów, zwracały uwagę na przestępczość, biedę, przemoc, rasizm i wiele innych problemów. Muzyce towarzyszył także tworzący się styl ubierania się, który był fuzją mody hip-hopowej i rockowych elementów. W pierwszej dekadzie drugiego millenium stanie się to fundamentem nu-metalu, jednak spora część ruchu pozostanie w podziemiu i stanowczo oddzieli się od mainstreamu. Biohazard ma opinię jednej z tych kapel, które nigdy „się nie sprzedały”.

Tomek Lipiński w Esce ROCK: rozmowa o wolności, inspiracji, rzeczywistości i fascynacji młodym pokoleniem

W ostatnich latach członkowie grupy uczestniczyli w pobocznych projektach, realizując podobny muzyczny styl. Billy Graziadei koncertował i nagrywał z BillyBio, Viral oraz Powerflo. W tym ostatnim dołączyli do niego między innymi członkowie hip-hopowej legendy: Cypress Hill. W październiku tego roku gruchnęła jednak wiadomość o powrocie do Biohazard Evana Sienfielda.

Biohazard w przyszłym roku zagra na czołowych festiwalach: Blodstock, Brutal Assault, Dynamo Metalfest oraz polskim Pol’and’rock. Muzycy będą jednocześnie świętować 35-lecie powstania grupy, stąd prawdopodobnie decyzja o przygotowaniu filmu dokumentalnego o zespole, Mamy nadzieję, że przy tej okazji nie zabraknie wątku subkultury jej towarzyszącej. W Polsce miała ona także swoje odbicie, choćby w postaci zespołu Schizma i 1125. Muzycznymi wychowankami Biohazardu były także między innymi NoConcreto, B.E.T.H. i Ametria.

Nasi Partnerzy polecają