Wielki powrót formacji Måneskin. Muzycy mają zagrać na festiwalu w San Remo!
Włoski kwartet Måneskin, dowodzony przez wokalistę Damiano Davida, podbił szczyty list przebojów na całym świecie w 2021 roku, dzięki zwycięstwu w Eurowizji. Przypomnijmy, że wspomniany triumf zapewnił im utwór Zitti e buoni. Grupa, do tej pory, wydała trzy studyjne albumy. W 2024 zawiesiła jednak działalność, a muzycy postanowili się skupić na projektach solowych.
Wygląda jednak na to, że w 2027 znowu zobaczymy Måneskin na scenie. David, Victoria De Angelis, Thomas Raggi i Ethan Torchio mają ponownie wystąpić razem na scenie. A konkretnie w lutym przyszłego roku na festiwalu w San Remo.
Udział zespołu potwierdził gospodarz i dyrektor artystyczny wydarzenia Stefano De Martino w wywiadzie dla tygodnika TV Sorrisi e Canzoni. Należy przypomnieć, że występ na tym festiwalu będzie miał dla muzyków symboliczny charakter. Numer Zitti e buoni został przecież tu doceniony w 2021.
Na razie, co ciekawe, zespół nie opublikował oficjalnego komunikatu w tym temacie w swoich mediach społecznościowych. 77. Festiwal Piosenki Włoskiej w San Remo zaplanowano od 16 do 20 lutego 2027.
Damiano David wprost o hejcie w kierunku Måneskin. "Nie sądzę, że chodziło o naszą narodowość"
Formacja Måneskin wdarła się na szczyty list przebojów z prędkością błyskawicy i stała się globalnym fenomenem. Muzycy, w związku z tym, musieli mierzyć się także ze sporym hejtem w sieci.
Damiano David przyznał szczerze, że negatywne komentarze nie brały się z powodu włoskiej narodowości, ale raczej ze względu na ich muzyczne początki. – Myślę, że trudno nam było zrzucić z siebie tytuł "artysty z talent show", ponieważ braliśmy udział w "X Factorze", braliśmy udział w Eurowizji. Było wiele osób, które postrzegały nas w ten sposób, ale my zawsze używaliśmy tego jako narzędzia, a nie jako celu – powiedział wokalista w podcaście Lipps Service.