Konflikt między Arch Enemy a byłym gitarzystą Megadeth. Doszło do plagiatu? Sprawa nabiera mocy

2026-04-07 10:21

Wydawało się, że zespołowi Arch Enemy po połączeniu sił z nową wokalistką i wydaniu nowego singla nie pozostaje nic innego, jak tylko skupić się na koncertowaniu? Tak było do momentu, gdy nieoczekiwanie głos w sprawie muzycznej nowości od grupy zabrał Kiko Loureiro. Były gitarzysta Megadeth oskarżył Arch Enemy o plagiat - a teraz doczekał się odpowiedzi.

Arch Enemy

i

Autor: Arch Enemy/ Materiały prasowe

W połowie lutego tego roku zespół Arch Enemy ostatecznie zakończył trwający niecałe dwa miesiące okres bycia w zawieszeniu. Przypominamy, że pod koniec 2025 roku okazało się, że odejść z niego zdecydowała się Alissa White-Gluz, która postanowiła rozpocząć karierę na własną rękę.

Dokładnie 19 lutego formacja nie tylko wydała nowy singiel, za sprawą którego zaprezentowała światu swoją nową wokalistkę, Lauren Hart, ale także ogłosiła szczegóły swojej tegorocznej trasy koncertowej. Ta już się rozpoczęła, a samo Arch Enemy w nowym kształcie spotkało się z ciepłym przyjęciem fanów i fanek. Nieoczekiwanie jednak grupa znalazła się w ogniu sporego skandalu, gdy były gitarzysta Megadeth zarzucił jej, że ta w swoim singlu To the Last Breath dokonała plagiatu jego kompozycji!

Kiko Loureiro kilka dni temu zamieścił na swoich kontach na portalach społecznościowych wpis, w którym zestawił nowość od Arch Enemy z własną kompozycją - pochodzącym z 2024 roku kawałkiem Talking Dreams. W podpisanym ironicznie "Po prostu pomagam promować nową piosenkę Arch Enemy... nie ma za co" poście gitarzysta otwarcie więc zarzuca grupie, że jej najnowszy singiel zdaje się być nieco zbyt mocno zainspirowany jego własną twórczością.

Megadeth - najsłynniejsze numery legendy thrash metalu / Eska Rock

Muzyk Arch Enemy odpowiada na oskarżenia byłego gitarzysty Megadeth

Teraz Kiko doczekał się dosadnej odpowiedzi. Na takową zdecydowała się w komentarzu do jego posta była wokalistka i obecna menedżerka grupy, Angela Gossow. Napisała ona, że nigdy wcześniej nie słyszała jego kompozycji i choć przyznała, że pewne jej fragmenty są podobne, to zaznaczyła, że coś takiego zdarza się w muzyce niezwykle często. Gossow pisze dalej, że wielokrotnie natrafiała na podobieństwa do różnych piosenek Arch Enemy w twórczości innych grup, nigdy jednak nie przyszłoby jej do głowy oskarżać kogokolwiek o plagiat. Dodaje, że zawsze odbierała tego typu sytuacje jako wręcz komplement. Angela pisze także, że jest jej przykro, że takie oskarżenia pojawiają się ze strony muzyka, którego cała formacja niezwykle szanuje, zachęciła go także, że jeśli ma jakiekolwiek wątpliwości, do skontaktowania się z kierownictwem Arch Enemy, a nie tworzenia tego typu kontentu.

Kolejno chcąc dowieść swoich racji i odpowiadając na żądania prawników Loureiro, zespół udostępnił wideo, na którym widoczne są dane, dotyczące powstania pierwszego demo To the Last Breath. Wynika z niego, że te istniało już 9 grudnia 2022 roku. Angela Gossow zapowiedziała także, że ma nadzieję, że zespół i Kiko wszystko sobie wyjaśnią za kulisami Bangers Open Air, na którym będzie występowało tak Arch Enemy, jak i gitarzysta.

Hej Kiko, przykro mi, że rozczarowałem ciebie i twojego prawnika, ale jak widzicie i słyszycie, melodię miałem już w 2022 roku, 2 lata przed wydaniem utworu. Wszelkie podobieństwa są czysto przypadkowe. Miłego oglądania i powodzenia z twoją muzyką, ja nadal jej nie będę słuchał. Pozdrawiam! - zwraca się do kolego po fachu Michael Amott.