Josh Freese ponownie zabrał głos ws. zwolnienia z Foo Fighters. "Wszystko, co mówię, jest wyrywane z kontekstu"

2026-02-13 13:26

Zwolnienie Josha Freese’a z Foo Fighters po zaledwie dwóch latach było jednym z największych zaskoczeń w rockowym świecie w 2025 roku. Perkusista szybko jednak znalazł nowe zajęcia. – Uwierzcie mi… nikt nie powinien mi współczuć – podsumował w jednym z ostatnich wywiadów.

Josh Freese

i

Autor: Miguel Schincariol/ East News

Perkusista Josh Freese ponownie zabrał głos ws. zwolnienia z Foo Fighters. "Nikt nie powinien mi współczuć"

Perkusista Josh Freese zbyt długo nie zagrzał miejsca w składzie Foo Fighters. W połowie maja 2025 roku pojawiła się informacja, że muzyk został zwolniony z zespołu. Przypomnijmy, że dołączył on do FF w 2023 i zastąpił zmarłego Taylora Hawkinsa. Nie zagrał jednak na żadnym studyjnym albumie grupy. 

Na przestrzeni niecałego Freese nie raz zabierał głos w sprawie rozstania z Foo Fighters. Teraz znów się wypowiedział. – Foo Fighters to tak wielki, mainstreamowy zespół, że wszystko, co mówię, jest wyrywane z kontekstu, publikowane ponownie i rozdmuchiwane do niebotycznych rozmiarów. Ludzie stworzyli nagłówki z jednego krótkiego, prostego komentarza, który niedawno zamieściłem w podcaście, to szaleństwo. Muszę uważać na to, co o tym mówię. Ale mam o tym wiele do powiedzenia i po prostu staram się znaleźć sposób i czas, żeby to naprawdę wyrazić – powiedział Freese w rozmowie z magazynem Modern Drummer

Najpiękniejsze rockowe ballady. Oto nasze TOP 10 najlepszych utworów

Perkusista dodał, że praca z Foo Fighters była dla niego wielką frajdą, zwłaszcza ze względu na postać lidera, Dave'a Grohla. – Naprawdę szanuję go przede wszystkim jako perkusistę. Dla mnie on jest przede wszystkim perkusistą, a wszystko inne jest na drugim miejscu – wyjaśnił Freese. 

Muzyk po raz kolejny podkreślił, że rozstanie nadeszło w dość nieoczekiwanym momencie, bez wyraźnego ostrzeżenia. – Myślę, że potrafię czytać ludzi, a tego kompletnie nie przewidziałem. Jednego dnia nie było nic poza śmiechem, jesteśmy na scenie, a Dave cpatrzy na mnie z miną: "Wymiatasz, stary!". A potem to się po prostu… skończyło – podsumował były perkusista Foo Fighters, który jednak na nudę obecnie nie narzeka. Koncertuje chociażby z Nine Inch Nails. 

Powody zwolnienia wciąż pozostają w sferze domysłów. Co ciekawe, Josh Freese przyznaje, że ma "pewne teorie" w tym zakresie, ale... nie chce ich jeszcze zdradzić w przestrzeni publicznej. Na sam koniec wspomnianego wywiadu dodał: –Czuję, że wróciłem tam, gdzie moje miejsce. Uwierzcie mi… nikt nie powinien mi współczuć

Oto ciekawostki o debiutanckim albumie Foo Fighters: