Nie da się tego ukryć - ostatnie cztery lata nie należały do najłatwiejszych w historii Foo Fighters. Formacja najpierw musiała się zmierzyć z nagłą śmiercią wieloletniego perkusisty Taylora Hawkinsa, który odszedł w trakcie trwania jej trasy koncertowej. Gdy wydawało się, że działalność formacji wisi na włosku, ta ogłosiła, że będzie dalej grać i nagrywać, a w czerwcu 2023 roku światło dzienne ujrzał jej nowy album, But Here We Are. W ramach jego promocji grupa koncertowała, a za bębnami na trasie zasiadał Josh Freese.
W 2024 roku jednak wokół formacji zaczęło robić się dość dziwnie. Najpierw Dave Grohl przyznał się do romansu, w wyniku którego doczekał się dziecka. W efekcie Foos odwołali wszystkie zaplanowane do końca tamtego roku koncerty. Kolejno doszło do głośnego rozstania z bębniarzem, który nie szczędził dawnym kolegom słów krytyki za sposób, w jaki się z nim pożegnano. Dopiero latem 2025 stało się jasne, że Freese wraca do Nine Inch Nails, a dotychczasowy perkusista zespołu, Ilan Rubin... dołącza do Foo Fighters! To z nim w składzie formacja wydała singiel Asking for a Friend i delikatnie zaczęła wracać na scenę, aż w końcu ogłosiła światową trasę koncertową. W jej ramach Foos dotrą już 15 czerwca na warszawski PGE Narodowy - i wiele wskazuje na to, że już z nową muzyką!
Już teraz posłuchaj fragmentów nowej muzyki Foo Fighters
O tym, że Foo Fighters mają już de facto gotowy cały nowy album wiadomo od początku tego roku, a zdradził to na jednym z koncertów sam Dave Grohl. Od tamtej pory zespół sukcesywnie dzieli się w sieci różnymi delikatnymi teaserami nadchodzących nowości, teraz jednak pokusił się o bardzo ciekawy krok.
W czwartek 12 lutego grupa udostępniła link do nowej strony internetowej. Ta wygląda jak oblepiona plakatami ściana w pokoju jakiegoś rockowego fana. Sęk w tym, że gdy najedzie się na wybrane zdjęcia i elementy, to można posłuchać fragmentów nowych kawałków Foos! Uważni poszukiwacze znajdą nawet jedenaście premierowych dźwięków - pobawcie się w to sami TU!
Fani i fanki kapeli są zdania, że nadchodzące nowości są utrzymane na naprawdę wysokim poziomie i już porównują to, co można usłyszeć do jednego z najbardziej cenionych albumów Foo Fighters, In Your Honor z 2005 roku.