Billy Idol zostanie uhonorowany za całokształt kariery na gali American Music Awards
Lata mijają, a Billy Idol wciąż rozdaje karty w świecie rock'n'rolla! Brytyjski buntownik zostanie oficjalnie uhonorowany nagrodą Lifetime Achievement Award na nadchodzącej, 52. gali American Music Awards (AMAs). Tę informację oficjalnie potwierdziły stacja CBS oraz Dick Clark Productions.
– Billy Idol to prawdziwa legenda rocka, której wpływ przekroczył granice pokoleń i gatunków muzycznych. Od przełomowej twórczości po elektryzującą obecność na scenie – Billy pozostawił niezatarte piętno na kulturze popularnej i przemyśle muzycznym. Jesteśmy zachwyceni, że możemy uhonorować go nagrodą za całokształt twórczości (Lifetime Achievement Award) podczas 52. gali American Music Awards i uczcić jego dziedzictwo występem, który zapowiada się na niezapomniany – powiedzieli producenci wykonawczy z Dick Clark Productions.
Warto wspomnieć, że Idol po raz pierwszy w karierze wystąpi na American Music Awards. Wcześniej tylko wręczał nagrodę (w 2004).
Przypomnijmy, że tegoroczna gala AMAs odbędzie się 25 maja 2026 roku (w amerykański Dzień Pamięci – Memorial Day). Wydarzenie zorganizowane zostanie w hali MGM Grand Garden Arena w Las Vegas. Transmisję na żywo będzie można oglądać w telewizji CBS oraz za pośrednictwem serwisu streamingowego Paramount+.
Billy Idol dołączy do Rock and Roll Hall of Fame!
Przypomnijmy, że w tym roku Billy Idol zostanie także wprowadzony do Rock and Roll Hall of Fame. Uroczystą galę zaplanowano na 14 listopada 2026 w Los Angeles. Wiadomo już, że tego zaszczytu, oprócz Idola, w 2026 dostąpią także: Phil Collins, Iron Maiden, Oasis, Joy Division/New Order, Sade, Luther Vandross oraz Wu-Tang Clan.
– To niesamowite. Jestem naprawdę podekscytowany. Mój menedżer powiedział mi o tym kilka dni temu – przyznał Idol w rozmowie z amerykańskim magazynem Rolling Stone. Artysta zostanie wprowadzony do Hall of Fame razem ze swoim gitarzystą, Steve'em Stevensem. – Myślałem, że nie zrobi to na mnie większego wrażenia. Kiedy jednak powiedziałem o tym Steve'owi przez telefon, mocno się wzruszyłem. To tylko pokazuje, że naprawdę zależy mi na tym zaszczycie. Uznanie ze strony kolegów z branży muzycznej to fantastyczna sprawa.