Jimmy Page z Led Zeppelin mieszkał kiedyś w nawiedzonej posiadłości. Teraz zostanie ona otwarta dla zwiedzających!
Boleskine House to XVIII-wieczny dworek położony na południowo-wschodnim brzegu jeziora Loch Ness w Szkocji. Malownicza okolica sprawia, że miejsce to powinno dobrze się kojarzyć. Posiadłość stała się jednak symbolem okultyzmu, rock and rolla i niewytłumaczalnych zjawisk.
Pod koniec dziewiętnastego wieku dom ten kupił "najbardziej niegodziwy człowiek świata", a mianowicie okultysta Aleister Crowley. Wybrał to miejsce zdecydowanie nieprzypadkowo. Szukał bowiem odosobnionej lokalizacji do przeprowadzenia skomplikowanego, trwającego sześć miesięcy rytuału. W pewnym momencie musiał przerwać ceremonię, ponieważ wyjechał do Paryża. Nigdy jednak nie "odwołał" przywołanych wcześniej duchów i demonów, dlatego też – według lokalnych wierzeń – dom jest przeklęty oraz nawiedzony.
Nie odstraszyło to Jimmy'ego Page'a, gitarzysty Led Zeppelin, który na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku nabył Boleskine House.
Taka decyzja nie była żadnym zaskoczeniem. Muzyk nie ukrywał swoich fascynacji postacią Crowleya. Page rzadko w tym miejscu przebywał, ale... doskonale zdawał sobie sprawę z aury tej historycznej posiadłości.
– Złe wibracje były tam już obecne wcześniej. Pewnemu człowiekowi odcięto tam głowę i podobno czasem słychać, jak toczy się po podłodze. Mój przyjaciel, który o tym nie wiedział, pytał rano, dlaczego wypuszczamy koty na noc, bo robiły straszny hałas w korytarzu. Tyle że koty były zamknięte w innym pokoju... – wspominał Jimmy Page w wywiadzie dla magazynu Rolling Stone w 1975.
Historia posiadłości jest naznaczona tragediami. W 2015 wybuchł pożar, a ogień strawił znaczną część dachu i wnętrz. Cztery lata później sytuacja się powtórzyła. Budynek został niemal doszczętnie zniszczony. Wydawało się wówczas, że nigdy nie zostanie odbudowany. Nic bardziej mylnego. Boleskine House trafił w ręce fundacji, która za cel postawiła sobie renowację obiektu i przywrócenie mu dawnej świetności.
Po sześciu latach intensywnych prac, przedstawiciele Boleskine House Foundation ogłosili, że posiadłość jest... gotowa na przyjęcie gości. Wielkie otwarcie zaplanowano na weekend 10-11 kwietnia 2026. Z kolei od 13 kwietnia będzie można samodzielnie zwiedzać posiadłość położoną nad brzegiem Loch Ness. Tym samym to historyczne miejsce zostanie po raz pierwszy od 260 lat otwarta dla wszystkich chętnych osób.