Greta Van Fleet powraca z nowym utworem. Premiera singla zbiegła się z pierwszym koncertem zespołu po dłuższej przerwie

2026-06-01 9:27

To się nazywa powrót w wielkim stylu, choć w zaskakująco małym formacie! Greta Van Fleet zagrała swój pierwszy koncert od dłuższego czasu i od razu odpaliła prawdziwe bomby. Fani zgromadzeni w legendarnym nowojorskim klubie Bowery Ballroom usłyszeli premierowe kawałki. W tym udostępniony singiel "Play Your Singles".

Greta Van Fleet

i

Autor: Greta Van Fleet/ Materiały prasowe

Greta Van Fleet powraca z nowym utworem. Oto Play Your Games

W ostatnim czasie o zespole Greta Van Fleet było dość cicho. Nic dziwnego. Gitarzysta Jake Kiszka postanowił skupić się na swoim nowym projekcie, Mirador. Fani zaczęli się martwić, że przerwa w działalności Grety może okazać się dość długa. Nic bardziej mylnego. 29 maja 2026 roku formacja wypuściła premierowy singiel, Play Your Games. Wydanie nowego utworu zbiegło się także z pierwszym koncertem od września 2024. 

Dwa dni wcześniej, 27 maja, muzycy zameldowali się w legendarnym nowojorskim klubie Bowery Ballroom. Grupa zaprezentowała przed garstką szczęśliwców (bilety rozeszły się w ekspresowym tempie) łącznie 12 kompozycji. W tym dwie nowości. Wspomniany już Play Your Games oraz Tear It Down

Jakie relacje panowały w Led Zeppelin? „Nie byliśmy przyjaciółmi”

Wygląda więc na to, że w niedalekiej przyszłości na rynku powinien ukazać się następcą krążka Starcatcher z 2023. 

Wracając do nowego singla, to Jakie Kiszka o Play Your Games wypowiedział się w następujący sposób: – Okrętem flagowym tej piosenki jest absolutna niepokorność. Chodzi o tę piękną ludzką naturę i magię chwytania uciekającego momentu

Za brzmienie całości odpowiada Mike Elizondo. To producent, który w przeszłości współpracował z takimi zespołami, jak m.in. Avenged Sevenfold, Mastodon oraz Turnstile. Do utworu powstał także teledysk, który udostępniamy poniżej. Przygotowała go kanadyjska agencja Moonbase, współpracująca na co dzień z gigantami hip-hopu, jak Drake czy A$AP Rocky. 

Smutne wieści z Michigan. Odeszła kobieta, która zainspirowała muzyków 

Niestety, premierze nowego utworu towarzyszy także smutny akcent. W maju 2026, w wieku 95 lat, zmarła Gretna Van Fleet, mieszkanka miasteczka Frankenmuth w stanie Michigan. Choć kobieta nigdy nie stanęła na scenie z muzykami zespołu, to jej nazwisko – dzięki nim – na zawsze zapisało się w historii muzyki rockowej. 

Historia powstania nazwy to zdecydowanie czysty przypadek. Na samym początku działalności kapeli, gdy za bębnami siedział Kyle Hauck, młodzi muzycy pilnie potrzebowali nazwy przed jednym z pierwszych koncertów. Wtedy Hauck usłyszał, jak jego dziadek wspomina, że jedzie właśnie pomóc swojej znajomej, właśnie Gretnie Van Fleet. Muzycy uznali, że to brzmi naprawdę potężnie. Postanowili jedynie urwać literę "n" z imienia kobiety, by nazwa jeszcze lepiej brzmiała. 

Oto najbardziej wyczekiwane rockowe i metalowe albumy w 2026: