Formacja KAT zapowiedziała nowy studyjny album. Ukaże się na rynku jeszcze w 2026
Jeden z absolutnie najważniejszych i najbardziej ikonicznych zespołów w historii rodzimej sceny metalowej szykuje się do ponownego uderzenia. Mowa o grupie KAT. W tym roku mija 40 lat od premiery debiutanckiego albumu zatytułowanego Metal and Hell. Zespół, na którego czele stoi gitarzysta Piotr Luczyk, celuje w ten wyjątkowy jubileusz. Już niebawem na rynku ma się bowiem ukazać nowe studyjne wydawnictwo od KATa.
W mediach społecznościowych legendarnej grupy, która powstała pod koniec lat siedemdziesiątych w Katowicach, pojawił się taki oto komunikat:
Zespół KAT ogłasza premierę swojego nowego albumu. Rok 2026 nie jest przypadkowy. Dokładnie 40 lat temu, w 1986 roku, KAT wydał swój pierwszy album – "Metal and Hell". Ta płyta odmieniła życie wielu ludzi, a przede wszystkim Piotra i pozostałych członków zespołu. To właśnie wtedy wszystko się zaczęło. Dlatego rok 2026 jest idealnym momentem, aby ponownie otworzyć KATowską księgę zapisaną nutami i oddać jej kolejny rozdział w ręce fanów.
Będzie to pierwszy krążek grupy od sześciu lat. Przypomnijmy, że w 2020 ukazał się The Last Convoy, na którym znalazły się nowe wersje znanych utworów grupy, a także covery kompozycji z repertuaru Deep Purple, AC/DC i Scorpions. Obecnie w składzie KATa, oprócz Luczyka, znajdują się: wokalista Jakub "Qbek" Weigel (w zespole od 2018), basista Adam "Harris" Jasiński (od 2014) oraz perkusista Mariusz Prętkiewicz (od 2004).
Oficjalna zapowiedź nowego albumu przed nami. Ma ona zostać połączoną z premierą teledysku do pierwszego singla. – Szczegóły dotyczące listy utworów oraz oficjalnej daty premiery zostaną ujawnione w nadchodzących tygodniach – informuje zespół na Facebooku.