Czy Bad Company zagra w trakcie tegorocznej gali Rock and Roll Hall of Fame? "Dostaliśmy propozycję"
Bad Company to legendarna brytyjska grupa hardrockowa, która powstała w 1973 roku. W jej składzie znaleźli się m.in. byli muzycy Free: wokalista Paul Rodgers i perkusista Simon Kirke. Zespół zadebiutował rok później za sprawą albumu zatytułowanego po prostu Bad Company. Krążek odniósł ogromny sukces, zdobywając status multiplatynowej płyty. Łącznie formacja wypuściła dwanaście studyjnych albumów.
Nie da się ukryć, że grupa ma spore zasługi, jeśli chodzi o rozwój muzyki rockowej. I dlatego też niebawem formacja Bad Company zostanie oficjalnie wprowadzona do Rock and Roll Hall of Fame. Tegoroczna gala odbędzie się na początku listopada w Peacock Theater w Los Angeles. Tradycją jest to, że wyróżnieni wykonawcy dają krótki występ na scenie. Czy więc w 2025 zobaczymy taki minikoncert sygnowany przez Bad Company?
Perkusista Simon Kirke w wywiadzie dla Defenders of the Faith zdradził, że szanse na występ są, choć oficjalnie jeszcze nic nie zostało w 100 procentach potwierdzone. Na scenie mógłby się więc pojawić on i wokalista Paul Rodgers, czyli dwaj żyjący muzycy oryginalnego składu Bad Company. Przypomnijmy, że basista Boz Burrell zmarł w 2006, z kolei gitarzysta Mick Ralphs odszedł w czerwcu 2025.
– Dostaliśmy propozycję zagrania kilku piosenek. Rozmawiałem na ten temat z Paulem. Jego zdrowie, jak wiecie, nie jest najlepsze, ale myślę, że... będziemy w stanie zagrać przynajmniej jeden utwór. Trzymam za to kciuki – powiedział Kirke.
W tym roku, oprócz Bad Company, do Rock and Roll Hall of Fame dołączą także: Soundgarden, The White Stripes, Chubby Checker, Joe Cocker, Cyndi Lauper oraz Outkast.
– To niesamowite, bardzo fajnie być częścią kultowej amerykańskiej instytucji, która celebruje muzykę, muzyków, a czasem niedocenianych bohaterów za kulisami. Wiem, że nasi fani, przyjaciele i niektóre media pragnęły tego od dawna, więc w końcu będą zadowoleni – powiedział Rodgers w wywiadzie dla amerykańskiego magazynu Billboard. Formacja Bad Company kwalifikowała się do tego wyróżnienia już od 1999, ale dopiero w tym roku otrzymała pierwszą nominację w historii.
– Wpłynęliśmy na kilka pokoleń zespołów, więc już najwyższy czas i jesteśmy bardzo szczęśliwi – przyznał Kirke.
Powstał album w hołdzie dla Bad Company. Wśród gości m.in. Slash
24 października 2025 na rynku ukaże się album w hołdzie dla formacji Bad Company. Nadchodzące wydawnictwo będzie zatytułowane Can’t Get Enough: A Tribute to Bad Company.
Na krążku znajdziemy covery największych przebojów grupy w wykonaniu gwiazd sceny rockowej m.in. Slasha, Mylesa Kennedy'ego i muzyków The Conspirators, Halestorm, The Pretty Reckless czy Black Stone Cherry.
Na albumie pojawią się również dwaj oryginalni członkowie Bad Company – Paul Rodgers i Simon Kirke. Obaj wystąpili w nowej wersji utworu Seagull (dołączyli do nich Joe Elliott i Phil Collen, muzycy Def Leppard). Ponadto Rodgers zaśpiewał także w Shooting Star, coverze autorstwa zespołu Halestorm, oraz Run with the Pack z Blackberry Smoke i Brannem Dailorem, perkusistą i wokalistą Mastodon.