Były muzyk Kultu skazany. Jaki wyrok otrzymał Piotr M.?

2026-04-20 20:33

W 2024 roku całą Polskę obiegła informacja o zatrzymaniu Piotra M., byłego już gitarzysty zespołu Kult, któremu postawiono prokuratorskie zarzuty. Po upływie ponad dwóch lat od momentu wybuchu afery zapadł ostateczny wyrok. Wiadomo, jaką karę wymierzono muzykowi, który przyznał się do winy.

W lutym 2024 roku w polskich mediach zawrzało na wieść o zatrzymaniu Piotra M., który był wówczas gitarzystą legendarnej grupy Kult, a także dwóch innych osób. Cała trójka znalazła się w kręgu podejrzeń o uczestnictwo w nielegalnym procederze wyłudzania odszkodowań od krajowych firm ubezpieczeniowych. Mechanizm przestępstwa opierał się na przedkładaniu aktów zgonu osób, które rzekomo straciły życie w wypadkach samochodowych w USA. Na wczesnym etapie śledztwa wyszło na jaw, że w wyniku tego oszustwa mogło dojść do wyłudzenia kwoty rzędu około miliona złotych. Zarówno Piotrowi M., jak i jego partnerce Marcie H.-Z. oraz jej synowi Alexowi K. postawiono zarzuty wspólnego i w porozumieniu popełnienia oszustwa dotyczącego mienia znacznej wartości, a także usiłowania oszustwa, fałszowania dokumentów i posługiwania się nimi. Wszystkim groziła kara do 10 lat więzienia.

Kolejne fakty w tej głośnej sprawie wyszły na jaw w 2025 roku. Okazało się wówczas, że skala procederu była mniejsza niż wstępnie przypuszczano. Środki z ubezpieczeń zostały wyłudzone na podstawie sfałszowanego aktu zgonu samej partnerki Piotra M., która miała być główną inicjatorką oszustwa. Dzięki temu dokumentowi oskarżeni otrzymali blisko dwa miliony złotych od dwóch różnych ubezpieczycieli. Podejrzenia kolejnych firm i odmowa wypłaty doprowadziły do zgłoszenia sprawy organom ścigania, co w efekcie zaowocowało zatrzymaniami. Wówczas to prokuratura ustaliła, że udział muzyka w przestępstwie był znacznie mniejszy, niż początkowo sądzono. Z tego powodu zmieniono mu zarzut na "umyślne usiłowanie przyjęcia pieniędzy pochodzących z przestępstwa". Choć początkowo nie był znany termin rozprawy, okazało się, że postępowanie sądowe ma już swój finał.

Kazik Staszewski (Kult) mógł wejść do polityki? Muzyk zdradził, kto przyszedł do niego z propozycją

Jaki wyrok usłyszał były gitarzysta zespołu Kult?

Z informacji przekazanych przez portal tvn24.pl wynika, że w przypadku byłego członka zespołu Kult zapadł wyrok skazujący bez konieczności przeprowadzania procesu dowodowego, na co sąd przystał na wniosek obrońcy oskarżonego. Piotr M. był obecny na sali sądowej i przyznał się do popełnionych czynów. Potwierdził on, że miał świadomość przestępczych działań swojej byłej partnerki, udziału w nich jej syna, a także pochodzenia zdobywanych w ten sposób funduszy z nielegalnego źródła.

Warszawski Sąd Okręgowy ostatecznie uznał Piotra M. za winnego stawianych mu zarzutów. Sąd wymierzył muzykowi karę jednego roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzyletni okres próby. Skazany gitarzysta został zwolniony z ponoszenia kosztów postępowania sądowego, otrzymał również obowiązek składania co pół roku raportów z przebiegu okresu próbnego. Dodatkowo sąd podjął decyzję o uchyleniu wobec niego środków zapobiegawczych w postaci policyjnego dozoru oraz zakazu opuszczania terytorium kraju.