Bez niego nie byłoby Dżemu. Oto najważniejsze utwory zespołu, skomponowane przez Pawła Bergera

2026-01-27 10:48

Zespół Dżem to prawdziwa legenda rodzimej muzyki rockowej. Formacja powstała już w latach 70., zadebiutowała jednak muzycznie dopiero dekadę później. Od samego początku jedną z kluczowych postaci w historii grupy był Paweł Berger. Niestety, klawiszowiec i kompozytor zginął tragicznie w 2005 roku. Jego ślad, odciśnięty na twórczości Dżemu jest jednak nieoceniony.

Wszyscy fani i wszystkie fanki Dżemu wiedzą o tym bardzo dobrze - bez Pawła Bergera nie byłoby zespołu. Jego przyszły klawiszowiec urodził się 6 września 1950 roku w Katowicach i szybko zwrócił się w kierunku muzyki. Sam szczególnie podziwiał twórczość szczególnie Cream, Erica Claptona, Steviego Wondera, Petera Greena, ale także The Beatles i The Rolling Stones.

To Paweł Berger właśnie znalazł się wśród inicjatorów formacji, która stworzyła podwaliny pod przyszłą ikonę polskiego rocka. Mowa o grupie Jam, na brzmienie której wielki wpływ miały jego własne muzyczne inspiracje. Niestety, w 1976 roku klawiszowiec zdecydował się opuścić grupę, już wtedy niekiedy nazywaną w polskim środowisku Dżemem. Wraz z nastaniem nowej dekady ojcowie-założyciele grupy podjęli jednak decyzję o rozpoczęciu nowego rozdziału w jej historii, częścią czego był również Berger - od tamtej pory stał się on jednym z filarów Dżemu. Formacja już w 1980 roku wzięła udział w I Przeglądzie Muzyki Młodej Generacji w Jarocinie, w konkursie którego zajęła trzecie miejsce. Po tym sukcesie i unormowaniu się składu Dżem skupił się na koncertowaniu, a dopiero w 1985 roku, mając już pewną pozycję na rynku, wydał debiutancki album, Cegła.

Dżem rozpoczął oficjalnie prace w studiu nad nowym albumem

Tragiczna śmierć Pawła Bergera

Paweł Berger pozostawał więc niezwykle istotną częścią grupy Dżem i brał udział w komponowaniu i nagraniach jej kluczowych albumów z Cegłą, Zemstą nietoperzy, Detoxem, Autsajderem czy Kilka zdartych płyt na czele. Ostatnia płyta Dżemu w której swój udział ma klawiszowiec to 2004.

Paweł Berger zmarł tragicznie 27 stycznia 2005 w wypadku samochodowym na trasie A4, w okolicach Jaworzna. Zdarzenie miało miejsce po koncercie Dżemu w Rzeszowie. W chwili śmierci muzyk miał 55 lat.