Rząd wraca do pomysłu opodatkowania gigantów paliwowych. W grę wchodzą grube miliardy

2026-09-16 12:12

Rząd nie zamierza odpuścić koncernom paliwowym. Po wcześniejszym fiasku w związku z zablokowaniem przepisów, powraca idea podatku od nadzwyczajnych zysków ze sprzedaży paliw. Zmodyfikowany projekt trafił właśnie do Sejmu. Stawka jest wysoka, bo wynosi około 4 mld zł. Premier Donald Tusk deklaruje, że podpis prezydenta pod ustawą otworzy drogę do kolejnej odsłony programu obniżającego ceny na stacjach benzynowych.

Sejm, paliwowi giganci, pieniądze
Autor: Shutterstock (5)/ Shutterstock Kolaż przedstawiający budynek Sejmu RP, banknoty 100 zł oraz loga firm paliwowych Orlen, Shell i BP, symbolizujący nowy podatek od nadzwyczajnych zysków gigantów paliwowych, który ma zasilić budżet państwa. Więcej na Super Biznes.

GABINET TUSKA LICZY NA 4 MLD ZŁ OD KONCERNÓW

Rząd po raz kolejny próbuje przeforsować podatek od nadmiarowych zysków (windfall tax). Jak wynika z informacji przekazanych przez administrację państwową, we wtorek 15 września Rada Ministrów zaakceptowała projekt ustawy, który już dzień później trafił pod obrady Sejmu. Nowa danina ma obejmować nadzwyczajne zyski ze sprzedaży paliw ciekłych, osiągnięte w okresie od marca do grudnia 2026 roku. Według wstępnych szacunków rządu z tego tytułu do kasy państwa wpłynie około 4 miliardów złotych. Władze tłumaczą tę decyzję specyficzną sytuacją na rynku oraz ogromnymi marżami firm paliwowych. – Uważamy, że te koncerny paliwowe powinny podzielić się tymi zyskami z obywatelami, ze społeczeństwem i powinny być dodatkowo opodatkowane – stwierdził rzecznik rządu Adam Szłapka we wtorkowym wystąpieniu.

PREZYDENT ZABLOKOWAŁ PIERWSZĄ PRÓBĘ OPODATKOWANIA ZYSKÓW PALIWOWYCH

Pierwsze podejście rządu do opodatkowania zysków koncernów doprowadziło do zaostrzenia konfliktu politycznego. W lipcu prezydent Karol Nawrocki, korzystając ze swoich uprawnień, zdecydował się wysłać ustawę do Trybunału Konstytucyjnego. W odpowiedzi na to weto rządzący przygotowali nową wersję dokumentu, dostosowując przepisy do obiekcji głowy państwa. Zmodyfikowany projekt ponownie znalazł się w parlamencie, a jego ostateczny kształt i ewentualne wdrożenie zależy od płynnego przejścia przez proces legislacyjny i ostatecznie od podpisu prezydenta. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem rządu, podatek od nadzwyczajnych zysków wejdzie w życie.

Tylko prawdziwi fani polskich seriali zdobędą 12/12. Pamiętasz te hity?
Pytanie 1 z 12
Jak miały na imię dzieci Stefana i Magdaleny Karwowskich z "Czterdziestolatka"?

TUSK ZAPOWIADA PROGRAM "CENY PALIWA NIŻEJ"

Obóz władzy wyraźnie łączy wprowadzenie nowego podatku z uruchomieniem programu znanego pod nazwą Ceny Paliwa Niżej (CPN). Zgodnie z zapowiedziami premiera Donalda Tuska, ewentualny podpis prezydenta pod nowelizacją odblokuje kolejny pakiet obniżek na stacjach benzynowych. Dla zmotoryzowanych obywateli kluczową kwestią pozostaje to, czy te szumne obietnice i wpływy z nowej daniny przełożą się bezpośrednio na kwoty, jakie zostawiają przy dystrybutorach. Obecnie dokument jest procedowany w Sejmie i czeka na kolejne głosowania.

NAPIĘTY HARMONOGRAM SEJMU: OD PODATKU PALIWOWEGO PO REKLAMĘ APTEK

Sprawa podatku od paliw to tylko jeden z punktów w intensywnym harmonogramie środowego posiedzenia Sejmu. Oprócz tej kwestii posłowie zajmą się m.in. zatwierdzeniem polsko-brytyjskiego porozumienia o współpracy wojskowej i bezpieczeństwie. Wśród procedowanych spraw znajdują się również zmiany w przepisach antyterrorystycznych, nowelizacja dotycząca finansowania branży audiowizualnej oraz zmiany w prawie farmaceutycznym. Ten ostatni projekt jest szczególnie istotny, ponieważ zakłada zniesienie obowiązującego od 2012 roku całkowitego zakazu reklamowania aptek.

PSL CHCE WYCHOWANIA PATRIOTYCZNEGO W SZKOŁACH

Kolejnym punktem obrad parlamentu będzie autorski projekt PSL, który dotyczy edukacji w polskich szkołach. Dokument przygotowany przez ludowców przewiduje przede wszystkim powołanie Komisji Edukacji Narodowej oraz wprowadzenie nowoczesnych form nauczania o obywatelskości i patriotyzmie. Niemniej to właśnie kwestie związane z opodatkowaniem firm paliwowych budzą największe zainteresowanie opinii publicznej. Jeżeli koalicji rządzącej uda się przeforsować swoje pomysły, środki finansowe z tego tytułu mają posłużyć jako narzędzie do długofalowego obniżenia cen benzyny i oleju napędowego. Eksperci i analitycy rynkowi podkreślają, że ostateczny los projektu leży w rękach parlamentarzystów.

WARZECHA: NASZE PODATKI PÓJDĄ DO JASIA KAPELI I INNYCH "ARTYSTÓW!"
Źródło: Rząd wraca do pomysłu opodatkowania gigantów paliwowych. W grę wchodzą grube miliardy