Pamięć węchowa potrafi przenieść nas w czasie. Tak zapachy przywołują wspomnienia z dzieciństwa

Czasami wystarczy ułamek sekundy i jeden znajomy aromat, taki jak woń mokrych liści, pieczonego ciasta czy dawno nieużywanych perfum bliskiej osoby, aby w naszej głowie ożyły obrazy sprzed lat. Wspomnienia wywołane w ten sposób bywają tak realistyczne, że niemal fizycznie czujemy obecność w dawnym miejscu, choć początkowo sami nie rozumiemy źródła tych nagłych emocji. To zjawisko nie jest jednak dziełem przypadku. Naukowcy od dawna analizują pamięć węchową i niezwykłe powiązania między zmysłem powonienia, dawnymi przeżyciami oraz emocjami.

Kobieta w perfumerii wącha mały flakonik. O tym, jak zapachy budują wspomnienia, przeczytasz na EskaRock.
Autor: Getty Images
  • Zmysł powonienia wykazuje niezwykle silny związek z ludzką pamięcią i emocjami, przez co pojedynczy znany zapach potrafi obudzić wspomnienia sprzed wielu lat.
  • Zjawisko to wynika z budowy mózgu i bezpośredniego sąsiedztwa układu węchowego z ośrodkami odpowiadającymi za emocje oraz procesy zapamiętywania.
  • Nagłe i nieświadome odzyskiwanie obrazów z przeszłości za sprawą konkretnego aromatu lub smaku nazywane jest w psychologii i literaturze efektem Prousta.
  • Choć wonie z okresu dzieciństwa zazwyczaj kierują nasze myśli ku bliskim osobom, rodzinnym uroczystościom i ważnym momentom, to potrafią też przywołać trudne przeżycia oraz bolesne emocje.

Jak działa pamięć węchowa i dlaczego zapachy budzą emocje

Zmysł węchu funkcjonuje w sposób odmienny od pozostałych ludzkich zmysłów. Kiedy wdychamy określony aromat, informacja o nim dociera najpierw do opuszki węchowej, skąd wędruje bezpośrednio do rejonów mózgu sterujących procesami pamięciowymi i emocjonalnymi. Kluczową rolę w tym mechanizmie odgrywają dwie struktury. Pierwszą jest ciało migdałowate zaangażowane w przetwarzanie emocji, a drugą hipokamp, który odpowiada za kodowanie i późniejsze przywoływanie wspomnień.

Ścisła współpraca tych obszarów mózgu tłumaczy sytuacje, w których dany bodziec zapachowy nie tylko odtwarza w głowie dawny obraz, ale też budzi towarzyszące mu niegdyś uczucia. Z tego powodu aromat unoszący się w kuchni babci daje poczucie bezpieczeństwa, natomiast zapach konkretnego kosmetyku natychmiast kieruje nasze myśli ku osobie, z którą w przeszłości spędzaliśmy mnóstwo czasu.

Czym jest efekt Prousta i jak zapach przywołuje przeszłość

W nauce mechanizm ten zyskał miano efektu Prousta. Określenie to wywodzi się bezpośrednio z twórczości francuskiego pisarza Marcela Prousta i jego słynnej powieści „W poszukiwaniu straconego czasu”. Autor przedstawił w niej scenę, w której aromat oraz smak ciastka magdalenki zanurzonego w herbacie otwierają wrota do wspomnień z lat dziecięcych. Ten literacki opis dał początek terminowi definiującemu nagłe i niezwykle wyraziste powroty do minionych zdarzeń pod wpływem konkretnej woni.

Proces ten wykracza daleko poza zwykłe zidentyfikowanie znajomego zapachu. Niejednokrotnie pojedyncza nuta zapachowa inicjuje lawinę powiązanych ze sobą obrazów, dzięki czemu przypominamy sobie daną lokalizację, towarzyszących nam ludzi, porę roku oraz drobne detale, które dawno zatarły się w codziennej pamięci. Co istotne, wspomnienia te wracają do nas zupełnie spontanicznie, bez jakiegokolwiek celowego wysiłku umysłowego.

Dlaczego zapachy z dzieciństwa pamiętamy najlepiej

Okres dzieciństwa to czas, w którym po raz pierwszy stykamy się z ogromną liczbą nowych bodźców zapachowych. Stanowią one tło dla przełomowych momentów, wyjazdów wakacyjnych, zjazdów rodzinnych czy zwykłych, codziennych czynności. Z biegiem lat wybrane aromaty trwale zrastają się w naszych głowach z obrazem konkretnych ludzi oraz przestrzeni. Właśnie dlatego woń wigilijnych dań od razu kojarzy się z przygotowaniami do Bożego Narodzenia, zapach kredy przywołuje pierwsze lata w szkolnej ławce, a aromat mokrej ziemi po letniej ulewie przypomina beztroskie zabawy na podwórku.

Warto jednak pamiętać, że pamięć węchowa nie ogranicza się wyłącznie do pozytywnych skojarzeń. Pewne specyficzne wonie mają moc przywoływania bolesnych przeżyć, co w efekcie wywołuje u człowieka nagły smutek, uczucie niepokoju czy głęboką tęsknotę. Ostateczna reakcja organizmu jest zawsze kwestią indywidualną i zależy od osobistej historii oraz wagi, jaką podświadomie przypisaliśmy danemu bodźcowi.

Jak świadomie wykorzystać zapachy do budowania wspomnień

Wiedzę o potędze zmysłu powonienia da się z powodzeniem wdrożyć w codzienne życie. Część osób decyduje się na skomponowanie prywatnej bazy aromatów, które jednoznacznie kojarzą im się z dobrymi momentami. W takiej roli świetnie sprawdzają się zapachy ulubionej herbaty, świeżo mielonych ziaren kawy, wybranych olejków eterycznych albo perfum, których używaliśmy w trakcie ważnej podróży. Dobrą praktyką jest również uważne rejestrowanie woni otaczających nas w chwilach szczególnych, gdyż w przyszłości staną się one unikalnym nośnikiem pamięci.

Mimo wszystko nie sposób przewidzieć ze stuprocentową pewnością, czy dany zapach po latach wywoła dokładnie taką projekcję, na jakiej nam zależy. Ludzka pamięć ma charakter ściśle indywidualny, a wszelkie powiązania rodzą się na bazie subiektywnych przeżyć. Nie ulega jednak wątpliwości, że ulotne bodźce zapachowe potrafią otworzyć drzwi do przeszłości w najbardziej nieoczekiwany sposób.