Koniec z szacunkowymi fakturami. Płacisz za to, co naprawdę zużyjesz
Przez lata bolączką wielu gospodarstw domowych były faktury prognozowane, które często rozmijały się z rzeczywistym poborem prądu. Nowy system, który w 2026 roku obejmie już ponad połowę odbiorców w Polsce, definitywnie ucina ten problem. Dzięki temu, że licznik sam „melduje” stan zużycia co 15 minut, rachunek wystawiany jest na podstawie taryfy rzeczywistej.
To cyfrowa tarcza przed nadpłatami. System zdalnego odczytu eliminuje błędy ludzkie przy przepisywaniu stanów licznika i sprawia, że każda wydana złotówka ma swoje odzwierciedlenie w faktycznie zapalonym świetle czy pracującej lodówce.
Inteligentny licznik w każdym domu. Harmonogram wymiany w 2026 roku
Wymiana urządzeń pomiarowych na modele zdalnego odczytu (LZO) to operacja na masową skalę, której nie da się uniknąć. Operatorzy Systemów Dystrybucyjnych (OSD) działają według ustawowego planu, który zakłada, że do końca 2026 roku urządzenia te znajdą się u 65% odbiorców.
Co musisz wiedzieć o montażu:
Bezpłatny proces: Za samo urządzenie i jego instalację nie zapłacisz ani grosza – koszty te są wpisane w modernizację sieci.
Ostatnia wizyta: Monter będzie musiał wejść do domu po raz ostatni, aby zdjąć stary mechanizm i założyć nowy. Od tego momentu fizyczna obecność serwisanta przy liczniku nie będzie już potrzebna.
Obowiązek udostępnienia: Jako odbiorca masz prawny obowiązek umożliwić wymianę. Blokowanie dostępu może skutkować problemami z ciągłością dostaw energii.
Taryfy dynamiczne: Szansa na oszczędności czy pułapka?
Nowy licznik to klucz do taryf dynamicznych, które w 2026 roku stają się codziennością. Cena prądu przestaje być stałą wartością na fakturze i zaczyna reagować na to, co dzieje się w polskiej sieci energetycznej. Gdy wieje silny wiatr lub świeci słońce, a farmy produkują nadmiar energii, cena kilowatogodziny może spaść niemal do zera.
Z drugiej strony, w godzinach szczytu (zazwyczaj między 17:00 a 20:00), gdy wszyscy wracamy do domów, prąd będzie najdroższy. Dla świadomego konsumenta to sygnał, by pralkę czy zmywarkę zaprogramować na godziny południowe lub nocne. W ten sposób nawyki domowników stają się realnym narzędziem do obniżania rachunków.
Te urządzenia pobierają najwięcej prądu w Twoim domu
Zobacz koniecznie
Twoje zużycie pod kontrolą smartfona
Nowoczesny system rozliczeń to także koniec z niepewnością „ile prądu pobiera ten stary telewizor”. Operatorzy udostępniają specjalne portale i aplikacje, w których na bieżąco zobaczysz wykresy swojego zapotrzebowania. To narzędzie pozwala wyłapać „energetyczne wampiry” w domu jeszcze zanim przyjdzie wysoki rachunek. W 2026 roku energia staje się usługą w pełni przejrzystą, gdzie każda godzina ma swoją cenę, a my zyskujemy pełną kontrolę nad tym, jak zarządzamy prądem w swoich czterech ścianach.
Źródło: Inkasent nie zapuka już do drzwi. Od 2026 roku inteligentne liczniki wezmą nasze rachunki pod lupę