Spis treści
Tomograf komputerowy ujawnił tajemnice starożytności
Prześwietlenie szczątków dziecka żyjącego dwa tysiąclecia temu zrealizowano przy pomocy innowacyjnych urządzeń do tomografii komputerowej. Specjaliści wykorzystali 80-rzędowy skaner, pozwalający na zapisywanie obrazów o grubości zaledwie pół milimetra. Dzięki temu badacze wygenerowali niezwykle dokładne, trójwymiarowe modele wnętrza historycznego obiektu, całkowicie unikając naruszania jego fizycznej powłoki.
Zabalsamowane ciało ośmio- lub dziesięcioletniego chłopca na co dzień znajduje się w kolekcji Muzeum Archidiecezjalnego we Wrocławiu. Zabytek przetransportowano do placówki w Lublinie na wyraźne życzenie Muzeum Narodowego. Pozyskane w ten sposób informacje stanowią obecnie fundament zaawansowanych prac badawczych, co regularnie przynosi efekty pod postacią branżowych publikacji oraz przełomowych ustaleń naukowych.
– Nasza aparatura na co dzień służy ratowaniu życia i zdrowia pacjentów, jednak jej parametry techniczne sprawiają, że może to być również doskonałe narzędzie dla innych dziedzin nauki. To wydarzenie pokazało, że nowoczesna technologia medyczna może skutecznie wspierać ochronę dziedzictwa kulturowego – podkreśla Piotr Matej, dyrektor szpitala przy al. Kraśnickiej.
Nietypowe znaleziska wewnątrz szczątków mumii
Najtrudniejszym zadaniem dla specjalistów okazało się prawidłowe odczytanie wygenerowanych wizualizacji. Dzięki wdrożeniu nowoczesnych systemów opartych na sztucznej inteligencji, medykom udało się zauważalnie podnieść ostrość materiałów i zauważyć mikroskopijne elementy, które początkowo pozostawały całkowicie niewidoczne.
W trakcie analizy eksperci natknęli się między innymi na dużą liczbę amuletów wciśniętych głęboko pomiędzy zwoje bandaży, a także zachowaną wątrobę, co stanowi ogromne odstępstwo od standardowych procedur balsamowania zwłok. Zidentyfikowanie tych elementów może mieć kluczowy wpływ na zrozumienie dawnych rytuałów pogrzebowych w państwie faraonów.
– Zastosowanie skanera o tak wysokiej precyzji pozwoliło nam wykonać rekonstrukcje wielopłaszczyznowe i trójwymiarowe, dzięki którym mogliśmy dokładnie obejrzeć wnętrze mumii. Z perspektywy radiologa było to wydarzenie unikalne – wyjaśnia lek. Maciej Mazgaj, kierownik Zakładu Diagnostyki Obrazowej i Radiologii Zabiegowej.
Międzynarodowy zespół planuje kolejne badania
Chociaż skanowanie w lubelskim ośrodku wykonano już dawniej, zgromadzone wyniki wciąż poddawane są skrupulatnej analizie przez grupę ekspertów z różnych krajów. Przedstawiciele wrocławskiego środowiska naukowego zapowiadają następne fazy projektu, wśród których wymienia się odtworzenie rysów twarzy młodego Egipcjanina oraz szczegółowe testy genetyczne.
Profesor Agata Kubala, reprezentująca Instytut Historii Sztuki Uniwersytetu Wrocławskiego, zaznacza, że to jedynie wstęp do właściwych poszukiwań. Podczas tomografii zauważono bowiem tajemniczy artefakt umiejscowiony bezpośrednio na klatce piersiowej zmarłego. Niewykluczone, iż jest to fragment papirusu z zapisanym imieniem chłopca lub innymi cennymi wskazówkami.
Inicjatywa zrealizowana w województwie lubelskim stanowi doskonały dowód na to, że dzisiejsza technologia medyczna nie tylko ratuje ludzkie życie, ale również pozwala na rozszyfrowywanie zagadek sprzed tysięcy lat.