Spis treści
"Rycerz Siedmiu Królestw" wróci do nas z drugim sezonem, który właśnie się kręci. Sęk w tym, że większość obsady serialu HBO nie pojawi się w nowych odcinkach. Zabraknie m.in. Lyonela Baratheona (Daniel Ings), Maekara Targaryena (Sam Spruell), Aeriona Jasnego Płomienia (Finn Bennett) i Raymuna Fossowaya (Shaun Thomas). Nie ujrzymy też Tanselle Za Wysokiej (Tanzyn Crawford), ukochanej Dunka (Peter Claffey), której nasz uroczy protagonista już nigdy więcej nie spotkał.
"Rycerz Siedmiu Królestw" - kto wróci w 2. sezonie?
"Rycerz Siedmiu Królestw" adaptuje opowiadania autorstwa George'a R. R. Martina i sęk w tym, działają one poniekąd na zasadzie antologii. Każda z nowelek opowiada o zupełnie innej przygodzie Dunka i Jaja, każdorazowo mamy więc inne miejsce akcji i nowych bohaterów. Elementem wspólnym są wyłącznie główni bohaterowie. Peter Claffey i Dexter Sol Ansell powrócą zatem jako Dunk i Jajo w drugim sezonie "Rycerza Siedmiu Królestw", reszta obsady już nie. Aczkolwiek istnieje szansa, że w jednej ze scen ujrzymy trzech bohaterów z pierwszego sezonu.
PRZECZYTAJ TEŻ: Zagrał Daerona w "Rycerzu Siedmiu Królestw", a mógł być Jonem Snow. Aktor opowiedział o castingu do "Gry o tron"
Baelor Targaryen nie powiedział jeszcze ostatniego słowa
W drugiej nowelce, zatytułowanej "Zaprzysiężony miecz", Dunk ma sen, w którym zakopuje ciało Kasztanki (jednego ze swoich koni), która poległa podczas przeprawy przez pustynie Dorne. Objawiają mu się wówczas trzy duchy - ser Arlana (Daniel Webb), Baelora Targaryena (Bertie Carvel) i Valarra (Oscar Morgan), starszy z synów Baelora zmarł bowiem niedługo po ojcu na wiosenną zarazę, która zabiła tysiące mieszkańców Westeros - w tym króla Daerona II. Istnieje zatem szansa, że tych trzech aktorów pojawi się w jednej scenie drugiego sezonu "Rycerza Siedmiu Królestw", ale wyłącznie pod warunkiem, że Ira Parker, showrunner, nie pominie jej w scenariuszu. A takie ryzyko istnieje, budżet narzuca bowiem nań różne kompromisy.
PRZECZYTAJ TEŻ: Kto został królem zamiast Baelora? Tłumaczymy dalsze losy Targaryenów
Twórca "Rycerza Siedmiu Królestw" chwali obsadę 2. sezonu
Drugi sezon "Rycerza Siedmiu Królestw" zadebiutuje w HBO Max w 2027 roku. Nowe odcinki już się kręcą, a Ira Parker zapowiada, że kolejni członkowie obsady również rozkochają w sobie widzów.
Pracujemy nad "Zaprzysiężonym mieczem", pod wieloma względami moją ulubioną nowelką, z Rohanne Webber, czyli Czerwoną Wdową, ser Bennisem i ser Eustace'em. Nie mogę zdradzić zbyt wiele, ale mamy troje ABSOLUTNIE GENIALNYCH aktorów, którzy wcielają się w te role. Jestem podekscytowany. Obecnie montujemy niektóre sceny, a reżyserzy oglądają ich fragmenty, więc miło jest widzieć, jak [drugi sezon] powoli nabiera kształtów - przyznał showrunner. [za: The A.V. Club]
PRZECZYTAJ TEŻ: "Rycerz Siedmiu Królestw". To ona ma zagrać ukochaną Dunka w 2. sezonie
"Rycerz Siedmiu Królestw" - o czym opowie 2. sezon?
Akcja drugiego sezonu rozgrywać się będzie na ok. półtora roku po turnieju na łąkach Ashford. Dunk i Jajo mają już za sobą wyprawę do Dorne i wizytę w Starym Mieście, gdzie spotkali się ze starszym bratem Aegona, Aemonem (niestety wiemy już, że nie ujrzymy tych odwiedzin na ekranie). Teraz służą ser Eustace'owi Osgreyowi w Standfast. Osgrey, zwany przez służbę "Ser Bezużytecznym", to smutny starzec, ogarnięty nostalgią za czasami, gdy jego ród coś znaczył - stracił bowiem swa pozycję i dawną chwałę wraz z pojawieniem się Targaryenów. Podczas buntu Blackfyre'ów ser Eustace stracił obu synów, a córkę zabrała wiosenna zaraza. Na domiar złego sąsiadka, lady Rohanne Webber, zwana Czerwoną Wdową, zawłaszcza sobie jego strumień i dochodzi do sąsiedzkiego sporu, a w oku cyklonu znajdują się oczywiście Dunk i Jajo.
W nowych odcinkach "Rycerza Siedmiu Królestw" nie zabraknie humoru, ale też dramatu i rozterek moralnych - "Zaprzysiężony miecz" to bowiem swoista lekcja empatii i opowieść o tym, jak trudny bywa los rycerza w świecie, w którym wielka polityka rujnuje życie prostaczków.
Źródło: "Rycerz Siedmiu Królestw". Większość obsady nie wróci w 2. sezonie. Oto powód
