Spis treści
"Rycerz Siedmiu Królestw" doczeka się drugiego sezonu, który już się kręci i zadebiutuje w HBO Max w przyszłym roku. Tym razem Dunk (Peter Claffey) i Jajo (Dexter Sol Ansell) trafią na służbę u ser Eustace'a Osgreya ze Standfast, który wdał się w sąsiedzki spór z "Czerwoną Wdową" z Zimnej Fosy. Historia, którą poznamy w nowych odcinkach, nie będzie jednak dla widzów dostatecznie zrozumiała, jeśli nikt nie wytłumaczy im, co wydarzyło się kilkanaście lat wcześniej - podczas Pierwszej Rebelii Blackfyre'ów. Zapytałam więc twórcę "Rycerza Siedmiu Królestw", czy zamierza rozwiązać ten problem w sposób oczywisty - scenami retrospekcji.
"Rycerz Siedmiu Królestw" - w 2. sezonie zobaczymy Rebelię Blackfyre'ów?
Choć "Rycerz Siedmiu Królestw" wiernie trzyma się pióra George'a R. R. Martina, Ira Parker poczynił w fabule nieco zmian, a kilka elementów dodał od siebie. Znacząco poszerzył wątki Lyonela Baratheona (Daniel Ings) i ser Raymuna Fossowaya (Shaun Thomas), a także zawarł dość pokaźną liczbę retrospekcji z udziałem ser Arlana z Pennytree (Daniel Webb). Myśl o retrospekcjach z czasów Pierwszej Rebelii Blackfyre'ów przyszła mi zatem naturalnie. Czy możemy na nie liczyć?
Tak. Musisz jednak zrozumieć, że powodem, dla którego w pierwszym sezonie pojawiają się retrospekcje, była chęć możliwie jak najgłębszego ukazania widzom tego, co czuje Dunk. W nowelkach służyły do tego jego wewnętrzne przemyślenia, więc w serialu musieliśmy poradzić sobie inaczej. [...] Te retrospekcje nie działają na zasadzie zwykłego przekazywania informacji, a oddania emocji i skomplikowanej relacji, która łączyła Dunka z ser Arlanem - zaczął.
Retrospekcje z czasu Pierwszej Rebelii Blackfyre'ów się zatem, raczej na pewno, pojawią, ale będzie ich niewiele, "w drugim sezonie mamy znacznie mniej takich scen" - zapewnił Ira, oraz nie będą pełnić funkcji ekspozycji. Zamiast zwykłego zobaczcie, co wydarzyło się, gdy Daemon Blackfyre sięgnął po koronę, ujrzymy zobrazowanie uczuć bohaterów - zapewne ser Osgreya, który na pewnym etapie fabuły opowiadania Dunkowi o rzeczonej wojnie domowej.
Jeśli więc zdecydujemy się na zawarcie retrospekcji z czasów Rebelii Blackfyre'ów to tylko w formie przekazania emocji, które są istotne na tym etapie snutej przez nas opowieści. Ponieważ rzeczywiście nie mieliśmy jeszcze okazji zobaczyć tego na ekranie, poznać tej historii z perspektywy bohaterów i dowiedzieć się, dlaczego była ona tak ważna - zarówno w pozytywnym, jak i negatywnym znaczeniu - skwitował twórca serialu.
PRZECZYTAJ TEŻ: "Rycerz Siedmiu Królestw". Większość obsady nie wróci w 2. sezonie. Oto powód
Rebelia Blackfyre'ów - cóż to było za wydarzenie? [spoilery z książek]
Odniesienia do Pierwszej Rebelii Blackfyre'ów pojawiły się już w pierwszym sezonie "Rycerza Siedmiu Królestw", były jednak zdawkowe i bardzo subtelne. Jajo śpiewał piosenkę o tym jak Baelor (Bertie Carvel) i Maekar (Sam Spruell) pokonali Daemona Blackfyre'a, widzieliśmy trupy poległych żołnierzy w pięknej i długiej scenie retrospekcji obrazującej dzieciństwo Dunka, a także usłyszeliśmy, że ser Arlan stracił swego giermka, który był jego siostrzeńcem, w bitwie zwanej Polem Czerwonej Trawy. Teraz czas na konkrety - uwaga, będą spoilery z książek.
Głównym bohaterem Pierwszej Rebelii Blackfyre'ów był Daemon I Blackfyre - bękarci syn króla Aegona IV Niegodnego i młodszy przyrodni brat późniejszego króla Daerona II Dobrego. To zatem czyniło go wujkiem Baelora i Maekara (choć był w tym samym wieku, co Baelor). Daemon słynął ze swej ponadprzeciętnej urody, muskulatury i charyzmy. Do tego był niesamowicie utalentowanym rycerzem, a pasował go osobiście sam król, gdy Daemon miał zaledwie 12 lat (jest to rekord w historii Westeros, a drugie miejsce należy do Jaime'a Lannisera, która miał lat 15). Aegon wręczył wówczas swemu bękarciemu synowi rodowy miecz Targaryenów, Blackfyre'a. Na jego cześć Daemon nadał sobie własne nazwisko i herb - czarnego smoka na czerwonym polu (czyli negatyw herbu rodu panującego).
Na łożu śmierci Aegon IV Niegodny legitymizował wszystkie swoje bękarty, a koronę po nim przejął jedyny syn z prawego łoża, Daeron (ojciec Baelora i Maekara). 10 lat po jego koronacji Daemon, podżegany przez innego z bękartów - Bittersteela, uznał jednak, że to on powinien być królem i wywołał rebelię, która przeszła do historii jako Pierwsza Rebelia Blackfyre'ów lub Bunt Czarnego Smoka. Królestwo podzieliło się na pół, a wojnę domową zakończyła krwawa bitwa zwana Polem Czerwonej Trawy (gdyż po ustaniu walk próżno szukać było nań zieleni). Daemon poległ, podobnie jak dwaj jego najstarsi synowie, raniony strzałami innego bękarta Aegona Niegodnego - Bloodravena. Dowództwo nad wojskiem przejął wówczas Bittersteel, ale na niewiele mu się to zdało, gdyż żołnierzy uzurpatora zmiażdżyli Baelor z Maekarem. Bittersteel ratował się ucieczką - wyemigrował do Essos (na drugi kontynent), gdzie zabrał ze sobą wdowę po Daemonie i resztę jego dzieci.
Lordów, którzy popierali uzurpatora, ułaskawiono. Baelor Targaryen uznał bowiem, że nie ma żadnej hańby w przyznaniu się do błędu i błaganiu o wybaczenie. Sęk jednak w tym, że pamięć o Daemonie wciąż żyje w sercach jego zwolenników, o czym przekonamy się w drugim i trzecim sezonie "Rycerza Siedmiu Królestw".
PRZECZYTAJ TEŻ: Plan "Rycerza Siedmiu Królestw" omal nie spłonął. Twórca zdradził nam zakulisowe szczegóły
Na Pole Czerwonej Trawy raczej nie mamy co liczyć
Na obecną chwilę trudno ocenić, jak miałyby wyglądać retrospekcje z czasów Buntu Czarnego Smoka, o których rozmawiałam z Irą. Niemniej z uwagi na niewielki budżet możemy raczej zapomnieć o bitwie. Twórca zapewne ograniczy się do ukazania śmierci Daemona z ręki jego brata Bloodravena, bo to przede wszystkim o niej opowiada ser Osgrey w drugiej nowelce - starzec, u którego służy Dunk brał bowiem udział w rzeczonej bitwie i w imię króla stracił wówczas obu synów.
PRZECZYTAJ TEŻ: Kto został królem zamiast Baelora? Tłumaczymy dalsze losy Targaryenów
Źródło: "Rycerz Siedmiu Królestw". W 2. sezonie zobaczymy Rebelię Blackfyre'ów? Twórca ujawnił nam szczegóły