Nagranie z ostatniego dnia zdjęciowego udostępnił w sieci Bogdan Kalus. Aktor, w materiale wideo zrealizowanym 19 sierpnia późnym wieczorem, przyznał, że twórcy przygotowują się właśnie do nakręcenia ostatniej sceny. Okazuje się, że podobnie jak to bywało w przeszłości, nową opowieść spuentuje spotkanie głównych bohaterów na słynnej wilkowyjskiej ławeczce. Razem z Kalusem w tych kluczowych momentach towarzyszyli mu między innymi Sylwester Maciejewski, Piotr Pręgowski oraz Ewa Kuryło.
Daniel Olbrychski w centrum dyskusji po słowach na planie
Spore poruszenie wywołała obecność Daniela Olbrychskiego na planie. Gwiazdor odgrywa Ignaca Japycza, czyli kuzyna kultowego Stacha, w którego wcielał się Franciszek Pieczka (pomysł na tę postać to jeszcze dzieło zmarłego Roberta Bruttera). Kiedy zakończono filmowanie, Olbrychski zwrócił się do zgromadzonych na planie z podziękowaniami, przywołując słynne zdanie zmarłego Franciszka Pieczki: „Kochani, lubcie się choć trochę”.
Od momentu dołączenia do obsady, postać grana przez aktora spotyka się z mieszanym odbiorem. Niektórzy fani z niechęcią przyjęli pomysł wprowadzenia nowego członka rodziny Japyczów, błędnie interpretując to jako próbę zastąpienia legendarnego Pieczki. Oliwy do ognia dolały także prywatne wypowiedzi Olbrychskiego o charakterze politycznym, choć w jego obronie stawał reżyser Wojciech Adamczyk. Teraz przytoczenie słów lubianego aktora znowu spotkało się z krytyką w sieci, gdzie część osób uznała takie zachowanie za nie na miejscu.
Kiedy widzowie zobaczą nowy sezon serialu „Ranczo”?
Prace na planie zdjęciowym dobiegły końca, więc fani mogą rozpocząć odliczanie do debiutu nowych odcinków. Niestety, na razie brakuje konkretnych informacji o dacie telewizyjnej premiery. W kuluarach spekuluje się jednak, że emisja mogłaby nastąpić w listopadzie lub w grudniu.