"Dalej jazda 2" nakreśla nam dalszy losy rodziny Gugulaków. Justysia (Julia Wieniawa) i Sebuś (Bartłomiej Firlet) doczekali się synka, małżeństwo Andrzeja (Mariusz Drężek) i Barbary (Anita Sokołowska) znów wisi na włosku, a Elżbieta (Małgorzata Rożniatowska) i Józiek (Marian Opania) planują... ślub, który miał być pogrzebem. Ciekawie jest też u Antoniego Kryski (Wiktor Zborowski), który zakochuje się w prowadzącej audycję radiową "Wesołej Wdówce". Maria Winiarska początkowo wahała się, czy przyjąć tę rolę.
Nie dlatego, że nie podobał mi się scenariusz, wręcz przeciwnie, byłam zachwycona – tylko zastanawiałam się, czy ja się do tego nadaję i czy zrobię to dobrze - przyznała.
Maria Winiarska omal nie odrzuciła roli w "Dalej jazda 2". Mąż przekonał ją zabawnym argumentem
Wiktor Zborowski rzekł swej żonie, że rola "Wesołej Wdówki" będzie dla niej łatwizną, gdyż bardzo przypomina tę bohaterkę pod względem charakteru.
Poradziłam się męża, Wiktora Zborowskiego, z którym miałam zagrać większość scen. Odpowiedział: "Bierz tę rolę. Zagrasz siebie. Łatwiej się nie da" - powiedziała Maria Winiarska.
A czy rzeczywiście pani Maria Winiarska zagrała samą siebie? Osobiście uważa, że nie do końca, choć przyznaje, że mąż miał rację namawiając ją do występu.
Podobno dużo gadam, ale mi się nie chce w to wierzyć. Mówił, że mi się buzia nie zamyka i żebym wzięła tę rolę, bo ja tam mam cały czas monolog. Wiktor prawie nic nie mówił, troszkę było mi przykro, że ja tak się muszę zwijać, a on nie musi. No ale dobra, fajnie było, więc miał rację. Przyjęłam [tę rolę] i dobrze mi się pracowało, jakiegoś takiego skrępowania się pozbyłam, także na pewno będę mile wspominać tę współpracę - przyznała aktorka w wywiadzie dla ESKI.
Komedię "Dalej jazda 2" obejrzycie teraz w kinach i wierzcie nam, naprawdę warto poświęcić Gugulakom i ich przyjaciołom te niespełna dwie godziny życia, o czym szerzej pisaliśmy w naszej recenzji.
Źródło: Chciała odrzucić rolę w "Dalej jazda 2", ale przekonał ją mąż. Użył zabawnego argumentu
