Znany dziennikarz broni kontrowersyjnego albumu Metalliki! "Próbowali czegoś zupełnie innego"
Dla jednych fanów Metalliki ten album jest prawdziwym koszmarem. Inni nie mają wątpliwości, że był to odważny krok w nieznane ze strony muzyków amerykańskiej grupy. Mimo, że od premiery krążka St. Anger minęły już ponad dwie dekady, do dziś budzi skrajne emocje. I to się raczej już nigdy nie zmieni.
Na jego temat postanowił ostatnio wypowiedzieć się Martin Popoff, znany kanadyjski dziennikarz muzyczny oraz autor książek. Nie tak dawno wypuścił on w świat książkę zatytułowaną Metallica: Album by Album. Popoff gościł w podcaście Booked On Rock i tam wyraził opinię na temat zawartości płyty z 2003 roku.
Nigdy nie nienawidziłem tej płyty. Uważałem, że jest w niej coś fajnego i innowacyjnego. I uwielbiałem tę produkcję – myślałem, że brzmienie jest naprawdę świetne. Nie brakowało mi solówek gitarowych. Wiemy oczywiście, że trąci to trochę nu metalem. Teksty były nieco zbyt wylewne, zbyt w stylu Jamesa... Zwykle myślimy: "Jesteśmy facetami, nie chcemy dzielić się uczuciami". Niekoniecznie chcemy słuchać o jego słabościach, bo kochamy Jamesa i chcemy, żeby wygrywał. To brzmiało momentami zbyt emo i nu metalowo, ale uwielbiałem fakt, że próbowali czegoś zupełnie innego. Dobrze zrobiło im odcięcie się od ery "Load" i "Reload" – powiedział dziennikarz.
Metallica nie zamierza zwalniać. W 2027 muzycy ponownie będą koncertować w ramach trasy "M72"
Metallica oficjalnie zapowiedziała nową odsłonę swojej gigantycznej trasy na 2027 rok. Wiadomo już, że muzycy będą koncertować w przyszłym roku w Ameryce Północnej w ramach M72 (przypomnijmy, że ta trasa rozpoczęła się w 2023).
Formacja, tak jak w poprzednich latach, będzie grać na scenie w kształcie okręgu (lub, jak kto woli, "pączka") z umieszczoną w samym centrum strefą dla fanów, Snake Pit. Perkusja Larsa Ulricha będzie zmieniała swoje położenie, co pozwala członkom Metalliki na stały kontakt z publicznością z każdej strony obiektu. Przyszłoroczny etap trasy obejmuje 12 stadionowych koncertów, które odbędą się w maju i czerwcu.