Steven Wilson nie zwalnia tempa i zapowiada kolejny solowy album. Czego możemy się po nim spodziewać?
W marcu 2025 roku Steven Wilson, lider formacji Porcupine Tree, wypuścił w świat swój kolejny solowy album. Na wydawnictwie zatytułowanym The Overview znalazły się tylko dwa utwory, ale za to wieloczęściowe.
Muzyk, wraz ze swoim zespołem, promował całość m.in. na koncertach w Europie. W rozpisce trasy nie zabrakło Polski. Wilson zagrał w naszym kraju dwukrotnie: 4 czerwca 2025 na warszawskim Torwarze, a dzień później, 5 czerwca, w PreZero Arenie w Gliwicach.
Nie od dziś wiadomo, że Wilson to człowiek, który zdecydowanie nie lubi się nudzić. Nie dość, że tworzy, to jeszcze zajmuje się miksowaniem klasycznych albumów (uchodzi on za jednego z najlepszych specjalistów od dźwięku przestrzennego na świecie). Ostatnio, w jednym z wywiadów, zdradził, że ma... praktycznie gotowy nowy solowy krążek. Nadchodzące dzieło, według zapowiedzi, jest kompletnym przeciwieństwo tego, co słyszeliśmy ostatnio.
– To bardzo dziwny album. Stanowi całkowite przeciwieństwo "The Overview", który był potężnym i bardzo bogatym brzmieniowo wydawnictwem, traktującym o największym możliwym temacie, jaki można sobie wyobrazić – o kosmosie w takim wymiarze, w jakim go znamy. Ten kolejny album jest znacznie bardziej kameralny, introwertyczny. Wciąż jest mocno koncepcyjny i bardzo eksperymentalny, a utwory... cóż, znów sprawiają wrażenie jednej spójnej kompozycji. Ale jest on znacznie bardziej kanciasty i eksperymentalny w sposób, który naprawdę mnie ekscytuje. I to właściwie wszystko, co mogę na ten moment powiedzieć. To znów będzie coś innego – zdradził Wilson w rozmowie dla Immersive Audio Album.
Steven Wilson, znany z chorobliwego wręcz perfekcjonizmu dźwiękowego, tym razem postawił na zupełnie inną estetykę, jeśli chodzi o produkcję. – To wszystko w pewien sposób wiąże się z koncepcją płyty, o której nie mogę jeszcze teraz mówić, ale chodzi o to, aby wszystko brzmiało staro i zardzewiale. Gram na instrumentach, których nigdy wcześniej nie używałem. Na niektórych ścieżkach sam zasiadłem za perkusją, gram też na skrzypcach, obojach i harmoniach. Nie chcę powiedzieć, że to płyta brzmiąca nostalgicznie, bo tak nie jest. Jest tam też sporo użytej nowoczesnej technologii – dodał.
Nowy koncertowy album Stevena Wilsona jest już dostępny
Zanim jednak na rynku pojawi się następca The Overview, Wilson zaprezentował... album koncertowy. Impossible Tightrope: Live in Madrid to kompletny zapis finałowego występu muzyka w ramach europejskiej części trasy promującej płytę The Overview. Wspomniany koncert odbył się 13 czerwca 2025 w sali La Riviera w stolicy Hiszpanii. Należy także wspomnieć, że wydawnictwo nie będzie dostępne na fizycznym nośniku. To ekskluzywny materiał, który można pobrać wyłącznie na Headphone Dust, nowej platformie stworzonej przez lidera Porcupine Tree. Całość kosztuje 18,99 funtów (czyli nieco ponad 90 zł).