Spis treści
Kariera Roberta Gawlińskiego. Lider zespołu Wilki i twórca kultowych przebojów
Urodzony w 1963 roku w Warszawie artysta zapisał się na kartach historii jako jeden z najbardziej znaczących twórców polskiej muzyki rockowej. Swoje pierwsze kroki na scenie stawiał z nowofalową formacją Madame, a występ na festiwalu w Jarocinie w 1984 roku przyniósł mu status ikony sceny alternatywnej. Następnie nawiązał współpracę z grupami Made in Poland oraz Opera, po czym w 1992 roku powołał do życia zespół Wilki. Wydany w tamtym czasie pierwszy album formacji okazał się spektakularnym sukcesem rynkowym, a utwory „Son of the Blue Sky” i „Aborygen” błyskawicznie podbiły krajowe listy przebojów. Muzyk zyskał miano największej gwiazdy w Polsce, a sama grupa wielokrotnie triumfowała podczas rozdań nagród Fryderyk. W połowie lat dziewięćdziesiątych wokalista postanowił zawiesić działalność zespołu i skupił się na karierze solowej, wydając płyty „Solo”, „Kwiaty jak lęki” oraz „X”. Prezentował tam zupełnie inne brzmienia, odchodząc od tradycyjnych, rockowych aranżacji. Triumfalny powrót Wilków nastąpił w 2002 roku, kiedy to na rynek trafił krążek „4” promowany potężnym hitem „Baśka”.
Życie prywatne artysty od lat jest bardzo ustabilizowane, ponieważ od 1987 roku tworzy on zgrane małżeństwo z Moniką, która jednocześnie pełni funkcję menedżerki jego zespołu. Para doczekała się synów bliźniaków, Beniamina i Emanuela, a obecnie obaj potomkowie grają na instrumentach w muzycznej formacji swojego sławnego ojca. Piosenkarz dzieli swój wolny czas pomiędzy stolicę Polski oraz dom w Grecji, gdzie z zaangażowaniem prowadzi uprawę oliwek.
Robert Gawliński zmaga się z chorobą. Piosenkarz skarży się na duszności w hotelach
Lider zespołu Wilki już wcześniej dawał do zrozumienia, że boryka się z pewnymi uciążliwymi dolegliwościami zdrowotnymi, które w wielu sytuacjach krzyżują mu plany i utrudniają normalne funkcjonowanie. Artysta zazwyczaj unikał tego tematu i nie chciał publicznie rozwodzić się nad swoimi kłopotami medycznymi, traktując je jako kwestię drugorzędną. Sytuacja uległa zmianie dopiero podczas wywiadu udzielonego portalowi Plejada, gdzie wokalista zdecydował się szczerze opowiedzieć o swoich wieloletnich zmaganiach ze zdrowiem.
Słynny piosenkarz ujawnił, że w codziennym funkcjonowaniu niezwykle mocno dokucza mu bardzo silna alergia. Nawiązując do specyfiki zawodu muzyka, zwrócił uwagę na bardzo intensywne tempo życia, ciągłe wyjazdy oraz wyczerpujące trasy koncertowe. Wraz z upływem lat to wymagające tempo podróżowania staje się dla niego coraz bardziej odczuwalne, a problemy uczuleniowe jedynie potęgują potężne zmęczenie organizmu.
Źródło: Robert Gawliński od lat zmaga się z uciążliwą chorobą. Wokalista ma ataki duszności- Ciężko mi jest nieraz, jak są te wykładziny. Wszędzie obecne wykładziny, pełno roztoczy i ja po prostu się dusić zaczynam. Ale mimo to nie poddaję się i myślę, że będziemy jeszcze grali kupę czasu - podusmował Gawliński dla Plejady.