Primus powraca do Polski po ponad dekadzie przerwy. Kultowy zespół zagra w 2026 w Warszawie
Kultowa formacja Primus dowodzona przez wokalistę i basistę Lesa Claypoola, która w swojej twórczości łączy rock, funk, a nawet i metal, powróci do naszego kraju w 2026 roku.
Muzycy wystąpią 6 sierpnia w warszawskiej Progresji. Organizatorem koncertu jest agencja Alter Art.
Jeśli chodzi o bilety na tegoroczny koncert grupy, to Limitowana przedsprzedaż Alter Art rozpocznie się 25 lutego o godz. 12. Aby wziąć w niej udział wystarczy zapisać się do newslettera (www.alterart.pl/newsletter). Otwarta sprzedaż wejściówek ruszy z kolei 27 lutego, o godz. 10.
Warto nadmienić, że będzie to dopiero drugi koncert zespołu w naszym kraju. Do tej pory zagrali tylko w 2011 w ramach Open'er Festivalu. Muzycy mieli wystąpić w Polsce w 2022, ale koncert został ostatecznie odwołany, podobnie jak cała trasa po Starym Kontynencie, z powodu "problemów logistycznych".
Przypomnijmy, że grupa powstała w połowie lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku. Debiutancki album, zatytułowany Frizzle Fry, ukazał się natomiast dopiero w 1990. Primus wydał łącznie dziewięć studyjnych albumów, a dyskografię, na ten moment, zamyka The Desaturating Seven z 2017 roku. W 2022 zespół przypomniał o sobie jeszcze EP-kę Conspiranoia. Z kolei dwa lata później, przed wspólną trasą z A Perfect Circle i Puscifer, muzycy nagrali utwór Pablo’s Hippos na wspólne wydawnictwo Sessanta E.P.P.P..
W ostatnim czasie w obozie Primusa sporo się działo. Pod koniec października 2024 w mediach społecznościowych zespołu pojawiło się oświadczenie, w którym przekazano, że ze składu odszedł nagle perkusista Tim "Herb" Alexander. Jego następcą został John Hoffmann, który zyskał sporą popularność za sprawą serwisu YouTube. Na tej platformie prezentował swoje umiejętności za pośrednictwem dość zabawnych filmików. Występował także w formacji Dirtfoot, która supportowała ekipę Lesa Claypoola.