Prace nad filmem o Ozzym Osbournie trwają pełną parą! Co zdradził syn artysty?

2026-01-14 13:29

Już od dobrych kilku lat w kontekście osoby Ozzy'ego Osbourne'a mówi się o filmie, który miałby spróbować przedstawić historię wielkiej - a przy tym również burzliwej - kariery i życia samego "Księcia Ciemności". O produkcji mówi się coraz więcej od momentu śmierci artysty - na jakim etapie projekt jest obecnie? Zdradził to syn Ozza.

Ozzy Osbourne

i

Autor: Materiały prasowe/ Materiały prasowe

Ozzy Osbourne to jedna z tych postaci, dzięki którym muzyka świata ciężkich brzmień zmieniła się na zawsze. Muzyk rozpoczął karierę w zespole Black Sabbath - z którego z hukiem wyleciał pod koniec lat 70., będąc wtedy już bardzo dobrze znanym na świecie. Ozz, naciskany przez córkę swojego menedżera, a późniejszą żonę, Sharon, rozpoczął karierę solową, która na dobre uczyniła z niego "Księcia Ciemności".

Kariera oraz życie osobiste Osbourne'a obfitowały tak w wzloty, jak i spektakularne upadki i skandale. Nie ma żadnych wątpliwości, że historia kogo, jak kogo, ale Ozzy'ego wyjątkowo nadaje się do tego, aby pokazać ją w formie filmu biograficznego. O takowej produkcji mówi się już tak naprawdę od dobrych kilku lat. Wiadomo, że w centrum jej fabuły miałaby się znaleźć opowieść o burzliwym związku Ozzy'ego i Sharon.

Ozzy Osbourne na ostatnim nagraniu przed śmiercią. Kelly Osbourne wrzuciła je na dwa dni przed odejściem artysty eska rock

Co na ten moment wiadomo na temat filmu biograficznego o Ozzym Osbournie?

Temat filmu biograficznego Ozza powrócił do przestrzeni publicznej po śmierci artysty. Jego rodzina informowała wtedy, że trwają zaawansowane działania, mające na celu znalezienie odpowiedniego reżysera, który byłby w stanie podołać takiej opowieści.

Nową aktualizację w temacie dał teraz Jack Osbourne. Syn Ozza pojawił się w nowym odcinku audycji "Influenced", prowadzonej przez Billy'ego Morrisona, gdzie zdradził, że film ma już reżysera, nie zdradził jednak żadnego nazwiska. Tak samo, jak nie powiedział, kto miałby zagrać Ozzy'ego w produkcji mówiąc jedynie, że cała rodzina wybrała już "fenomenalnego, fenomenalnego aktora". Na ten moment ma być przepisywany scenariusz całego projektu, a więcej jego szczegółów mamy się dowiadywać w nadchodzących miesiącach. Jack dodał też, że jest przekonany, że jego ojciec byłby absolutnie zachwycony tym, że film, oparty na jego życiu w końcu powstaje, a jedyne czego żałuje to faktu, że Ozz nigdy go nie obejrzy.