Mike Portnoy spotkał się z nową perkusistką Rush. "Jest absolutnie perfekcyjna w tej roli"

Powrót Rush na scenę, po dłuższej przerwie, odbił się szerokim echem. Do grupy dołączyła utalentowana perkusistka Anika Nilles, która zastąpiła zmarłego Neila Pearta. Ten wybór okazał się strzałem w dziesiątkę. Mike Portnoy, muzyk Dream Theater, nie szczędzi artystce zachwytów. Ostatnio udostępnił on emocjonalny wpis w mediach społecznościowych.

Mike Portnoy za perkusją. Obok Anika Nilles i Geddy Lee z Rush. O trasie koncertowej zespołu przeczytasz na EskaRock.
Autor: Wikimedia Commons, Rush/ Materiały prasowe

Mike Portnoy spotkał w końcu nową perkusistkę Rush! "Ona jest absolutnie perfekcyjna"

Powrót Rush na scenę z trasą koncertową Fifty Something to bez wątpienia jedno z najważniejszych wydarzeń w świecie rocka w ostatnich latach. Po śmierci legendarnego Neila Pearta w 2020 roku wielu zastanawiało się, czy kto cokolwiek będzie w stanie zastąpić go za perkusją. Wybór padł na wyjątkowo utalentowaną Anikę Nilles. Jej grą zachwycają się fani, a także koledzy po fachu. W tym Mike Portnoy z Dream Theater. 

Najlepsze zagraniczne albumy rock i metal 2025

Muzyk miał okazję oglądać ostatnie koncerty Rush w Nowym Jorku i Filadelfii. I po raz pierwszy spotkał się z perkusistką. W mediach społecznościowych natomiast opublikował pamiątkowe zdjęcie, do którego dołożył emocjonalny wpis. 

Przed koncertem udało mi się spędzić trochę czasu z Królową! Bardzo dziękuję Anice za gościnność. Nie jestem w stanie opisać, jak bardzo cieszę się z jej powodu i całego zespołu. Ona jest absolutnie perfekcyjna w tej roli. Odtwarza większość niuansów Neila, jednocześnie wnosi własny styl i swing do muzyki (ale zawsze z najwyższym szacunkiem). Czuje się, jak cała publiczność kibicuje jej przez cały koncert. Uwielbiam to – napisał Portnoy na Instagramie. 

Muzyk dodał ponadto, że wokalista i basista Geddy Lee oraz gitarzysta Alex Lifeson również są w znakomitej formie. – Ilość czasu i poświęcenia, jakie włożyli w te koncerty, jest niesamowita. Myślę, że przeszli samych siebie i przekroczyli wszelkie oczekiwania, dając koncert godny spuścizny zespołu, a także z najwyższym szacunkiem uczcili pamięć Neila. Jestem dumny, że jestem fanem Rush – podsumował perkusista Dream Theater. 

Muzycy Rush zagrają w nowoczesnej hali w Las Vegas?

Według doniesień medialnych, członkowie Rush mają obecnie negocjować z przedstawicielami nowoczesnej hali Sphere w Las Vegas. Wygląda na to, że rezydencja grupy jest na horyzoncie. – Rush ma ogromną widownię w całej Ameryce Północnej. Mimo że są Kanadyjczykami, ich muzyka i sukces w USA są potężne. Ich hity, historia i występy na żywo czynią z nich niezwykle atrakcyjną propozycję – mówi anonimowe źródło na łamach The Sun

Oficjalne przypieczętowanie umowy ma być kwestią najbliższych kilku tygodni. Eddie Trunk, słynny prezenter radiowy, ogłosił zresztą na antenie SiriusXM, że ta rezydentura to już właściwie "pewna sprawa" i obejmie od 16 do 18 koncertów w 2027. Pozostaje teraz tylko czekać na potwierdzenie. 

Oto najlepsi perkusiści w historii rocka według sztucznej inteligencji [TOP10]: