Muzycy Queens of the Stone Age uruchomili infolinię do... narzekania
Masz gorszy dzień, wszystko Cię denerwuje i musisz się komuś wyżalić? Z pomocą przychodzą muzycy formacji Queens of the Stone Age! Amerykańska grupa, na której czele stoi wokalista i gitarzysta Josh Homme, uruchomiła darmową, całodobową infolinię dla fanów.
5 sierpnia 2026 roku zespół, w oficjalnym komunikacie udostępnionym w mediach społecznościowych, zachęcał wszystkich (zarówno "przyjaciół, jak i wrogów") do dzwonienia pod specjalny numer telefonu: +1 (760) 437-1966.
Cel projektu jest naprawdę prosty. Chodzi o to, aby dać ludziom przestrzeń do wyrzucenia z siebie wszystkiego, co trzymają w środku.
– Nie ma narzekania zbyt dużego, ani marudzenia zbyt małego. Każda skarga zostanie rozpatrzona, a dzwoniący mogą trafić na "żywe ucho" po drugiej stronie linii. Czasami ludzie po prostu muszą ponarzekać, a Queens of the Stone Age są tu, by tego posłuchać – napisali muzycy.
Nie ujawniono, czy członkowie QOTSA będą odbierać te telefony. Fani jednak spekulują w przestrzeni medialnej, że tak może się właśnie zdarzyć. Wiadomo na pewno, że obecnie zespół koncertuje w Ameryce Północnej jako gość specjalny u boku Foo Fighters.
Queens Of The Stone Age powrócili z nowym utworem
W sieci dostępny jest już nowy singiel od QOTSA zatytułowany Easy Street. Utwór, który zespół po raz pierwszy zaprezentował na żywo podczas ubiegłorocznej, znakomicie przyjętej trasy Catacombs, jest pierwszą premierową kompozycją grupy od czasu albumu In Times New Roman z 2023.
– To zabawna piosenka – trochę jak uderzenie w nerw łokciowy. Śmieszy, bo boli, a boli, bo jest śmieszne. Jest poważna, ale jednocześnie zabawna. Nagraliśmy ją tak, jak nagrywa się demo – bez metronomu, zostawiając wszystkie pomyłki. Tempo raz przyspiesza, raz zwalnia, klaskanie nie jest idealne, ale też nie jest złe. A właśnie takie niedoskonałe klaskanie wnosi do utworu coś ludzkiego, czego nie da się podrobić. Nie chodzi wyłącznie o lekkość czy żart. Chodzi o pogodzenie się z niedoskonałością własnego życia. Ta piosenka – podobnie jak życie – tkwi w błędach. To właśnie jej niedoskonałości są jej największą siłą – powiedział o niej Homme.
Warto wspomnieć, że w nagraniu gościnnie wystąpiła amerykańska wokalistka country Nikki Lane.