Maciej Maleńczuk ostro o politykach na koncercie. Skandal wokół muzyka

2026-02-05 9:00

Maciej Maleńczuk zdecydowanie jest tym typem artysty, który nie gryzie się w język oraz odważnie i wprost mówi o tym, co myśli - i to na każdy możliwy temat. Nie inaczej rzecz się miała na jednym z ostatnich koncertów artysty. Ten pozwolił sobie w jego trakcie na prawdziwą tyradę wobec grona polityków!

Maciej Maleńczyk

i

Autor: Szymon Seweryn/ Materiały prasowe

Maciej Maleńczuk nazywany jest "bardem z Krakowa", gdzie właśnie stawiał swoje pierwsze kroki, jeśli chodzi o artystyczną działalność. Zaczynał jako muzyk uliczny, w 1986 roku został częścią zespołu Püdelsi. Już trzy lata później Maleńczuk wydał album solowy, a w latach 90. powołał do życia formację Homo Twist. 

Od samych początków swojej obecności w szeroko pojmowanym polskim świecie kultury, Maleńczuk dawał się poznać jako postać naprawdę bezkompromisowa. Artysta nie gryzie się w język, nie bojąc się krytykować młodszych kolegów po fachu (nie jest fanem np. Dawida Podsiadły), czy ostro wypowiadać na temat streamingu. To samo tyczy się kwestii, która szczególnie mocno rozgrzewa opinię publiczną, czyli polityki. Maleńczuk po raz kolejny dał temu wyraz na jednym ze swoich ostatnich koncertów.

Mellina - Maciej Maleńczuk o sanah i Podsiadło. Kogo nie jest w stanie słuchać?

Maciej Maleńczuk ostro o politykach ze sceny!

Mowa o występie, który miał miejsce w piątek 30 stycznia w Zamościu w tamtejszym Domu Kultury z okazji Podsumowania Roku Kulturalnego 2025. Cała sytuacja ma swój początek nieco wcześniej, gdy tylko ogłoszono, że to właśnie Maleńczuk będzie główną gwiazdą wydarzenia. Otwarcie takiemu rozwiązaniu zaczęli sprzeciwiać się miejscy radni, głównie z partii Prawo i Sprawiedliwość, którzy m.in. publikowali w mediach społecznościowych krytykujące artystę nagrania. 

Sam zainteresowany postanowił odnieść się do tego już podczas samego koncertu. Maleńczuk powiedział do zebranej publiczności, że oglądał obrady Rady Miasta Zamość, których stał się "tematem", następnie zwrócił się do widowni, mówiąc o "pisiorach" i dodając, że wie, że osoby głosujące na PiS nie są złymi ludźmi, a podczas wyborów kierują się presją społeczeństwa. Na tym jednak nie koniec. W dalszej części tyrady muzyk wyśmiał fakt, iż w ostatnich dniach do Zamościa zawitali Robert Bąkiewicz i Janusz Kowalski, a na koniec dodał, że chce pozdrowić wszystkich tych, którzy, jego zdaniem, powinni przebywać we więzieniu i wymienił z nazwiska kilku polityków obecnej opozycji.

Pozdrawiam wszystkich "pisiorów" obecnych na sali! Czołem "pisiory"! Wiem, że tak naprawdę jesteście porządnymi ludźmi, tylko presja społeczeństwa i otoczenia wpływa na to, jak głosujecie. [...] Słyszałem, że Bąkiewicz był. Śpiewał? Słyszałem, że na niego czekają? Chciałem pozdrowić wszystkich tych, którzy powinni tam być, a nie są. Mówię o więziennictwie. Kamiński, Wąsik, Obajtek, kto tam jeszcze? - mówił ze sceny Maciej Maleńczuk.

Quiz. Jak dobrze znasz Macieja Maleńczuka? Krakowski artysta wywołał niejeden skandal!
Pytanie 1 z 10
W 1981 roku Maciej Maleńczuk został skazany na dwa lata więzienia. Co było powodem?