Kultowa formacja Ugly Kid Joe powróci z nowym albumem. "Idziemy zdecydowanie w metal"

Czy pamiętacie wielkie hity "Everything About You" oraz "Cats in the Cradle"? Odpowiadają za nie muzycy formacji Ugly Kid Joe. Teraz kultowa grupa powraca i zapowiada album z premierowym materiałem. Nadchodzące wydawnictwo ma trafić na półki sklepowe na początku 2027 roku.

Wokalista Ugly Kid Joe śpiewa na koncercie. O nowym metalowym albumie grupy przeczytasz na EskaRock.
Autor: Wikimedia Commons/ CC BY-SA 4.0

Ugly Kid Joe wracają z nową płytą! Będzie "bardziej metalowa" niż wszystkie pozostałe 

Amerykański zespół Ugly Kid Joe zdobył ogromną popularność na początku lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku. A to za sprawą dwóch wielkich przebojów, które były chętnie grane w stacjach radiowych. Everything About You stał się hymnem młodzieży i trafił do ścieżki dźwiękowej kultowego filmu Świat Wayne’a. Z kolei Cats in the Cradle to znakomity, hardrockowy cover folkowej piosenki Harry’ego Chapina z 1974. Grupa, która powstała w 1989, działała do 1997. Na powrót UKJ trzeba było czekać ponad dekadę. Ten nastąpił w 2010. Grupa łącznie wypuściła pięć albumów, a niebawem dyskografia powiększy się o kolejne wydawnictwo. 

Piekarczyk i Gnoiński książka | Eska ROCK

Gitarzysta Dave Fortman, w rozmowie w programie Pod Scum, wyjawił, że zespół podpisał nowy kontrakt wydawniczy. Formacja dołączyła do BLKIIBLK – heavymetalowego podmiotu należącego do wytwórni Frontiers Label Group. 

– W związku z tym premiera nowego albumu przesunie się na pierwszy kwartał przyszłego roku. W sumie to dobre wieści, ponieważ za wydaniem stoi teraz ktoś konkretny, a nie jest to całkowicie niezależna premiera, tak jak w przypadku "Rad Wings of Destiny" [ostatniej płyty grupy z 2022 - przyp. red.]. Tak więc jaramy się tym – powiedział Fortman. 

Czego fani mogą spodziewać się po nowym materiale? Nadchodzący krążek ma być cięższy od poprzednika. – Zdecydowanie idziemy w metal. Ten album jeszcze silniej to odzwierciedla. Nie powiedziałbym, że przypomina wyłącznie nasz debiut "America's Least Wanted", ale każdy utwór ma w sobie solidny ciężar. Jest tu sporo nawiązań do tradycyjnego metalu z ery Judas Priest. Nie tyle do glamu czy thrashu, ile do prostego, klasycznego metalu ze starej szkoły. Do tego dochodzi mnóstwo świetnych, chwytliwych refrenów – podsumował muzyk Ugly Kid Joe. 

Nazwa Judas Priest nie pojawiła się przypadkiem we wspomnianej wypowiedzi muzyka. Gitarzysta Klaus Eichstadt, w ubiegłym roku, wyjawił, że na nowej płycie gościnnie zagra sam K.K. Downing, były muzyk tej brytyjskiej formacji. Pozostaje więc teraz tylko czekać na kolejne szczegóły dotyczące następcy Rad Wings of Destiny. 

Oto najlepsze rockowe albumy z lat 90. według sztucznej inteligencji [TOP10]: