Kim Gordon z kolejnym fragmentem nadchodzącej płyty! Jak brzmi "Dirty Tech"?

2026-02-13 7:06

Kim Gordon udostępniła utwór „DIRTY TECH”, czyli drugi singiel zapowiadający jej trzeci solowy album PLAY ME. Płyta ukaże się 13 marca nakładem Matador Records. Nowy singiel porusza temat walki o dominację między ludźmi a robotami. Motyw ten podkreśla także teledysk w reżyserii Moni Haworth, w którym Gordon pojawia się w opuszczonym, korporacyjnym biurze.

Kim Gordon

i

Autor: Kim Gordon/ Materiały prasowe

Kim Gordon wypowiedziała się na ten temat, mówiąc: „Zastanawiałam się, czy moim następnym szefem będzie chatbot oparty na sztucznej inteligencji” – mówi Gordon. „To my jako pierwsi stracimy pracę, a nie miliarderzy z branży technologicznej. Jest to tak abstrakcyjne, że ludzie nie potrafią tego pojąć”. Posługując się swoim charakterystycznym, nieco abstrakcyjnym językiem do opisu rzeczywistości, Gordon próbuje ją jednocześnie lepiej zrozumieć i nazwać.

Pierwszy singiel z albumu, „NOT TODAY”, ukazał się w ubiegłym miesiącu. Utworowi towarzyszy krótkometrażowy film wyreżyserowany przez założycielki marki modowej Rodarte — Kate i Laurę Mulleavy — z operatorem obrazu Christopherem Blauveltem. „Zaczęłam śpiewać w sposób, w jaki nie robiłam tego od dawna” — mówi artystka. „Pojawił się inny głos”.

Podejście Kim Gordon do sztuki i hałasu z biegiem lat ulegało zmianom, jednocześnie zyskując coraz większą klarowność — pozostając jako przykład twórczych możliwości, który nawet po czterech dekadach wciąż brzmi prowokująco. PLAY ME jest bezpośredni i skondensowany w formie, poszerzając jej paletę brzmieniową o bardziej melodyjne motywy oraz motoryczny puls krautrocka. „Chcieliśmy, by utwory były krótkie” — mówi Gordon. „Zależało nam na szybkim tempie pracy. To materiał bardziej skupiony, a być może także bardziej pewny siebie”.

Muzyka rockowa lat 90-tych - zagranica. Kultowe krążki z tego okresu

Następca wydanego w 2024 roku The Collective — albumu wyprodukowanego przez Justina Raisena i dwukrotnie nominowanego do Grammy — w charakterystyczny dla Kim Gordon sposób mierzy się ze skutkami ubocznymi dominacji miliarderów: rozpadem demokracji, technokratycznymi wizjami końca świata, faszyzmem oraz spłycaniem kultury przez sztuczną inteligencję i estetykę chill vibes. A czarny humor pozwala uchwycić absurd współczesnego życia. Choć PLAY ME często spogląda na to, co dzieje się na zewnątrz, jest to przede wszystkim płyta bardzo osobista. Wzmożone emocje pulsują tu w fizycznych, surowych improwizacjach, a zamiast jednoznacznych deklaracji pojawia się ciekawość i ciągłe poszukiwanie — Kim Gordon pozostaje w ruchu, w trakcie procesu.

Kim Gordon zapowiedziała swoją europejską trasę, podczas której wystąpi dwukrotnie w Polsce: 20 kwietnia w A2 - Centrum Koncertowym we Wrocławiu oraz 21 kwietnia stołecznym klubie Progresja!