Journey znaleźli wokalistę na YouTubie. Arnel Pineda śpiewał covery na Filipinach

W 2007 roku zespół Journey ponownie szukał wokalisty, który sprosta repertuarowi mocno kojarzonemu ze Steve’em Perrym. Po odejściu Steve’a Augeriego i krótkiej współpracy z Jeffem Scottem Soto zespół szukał trwałego frontmana, ale kolejne przesłuchania nie przynosiły rozstrzygnięcia. Przełom przyniósł YouTube. Neal Schon natrafił tam na nagrania filipińskiego wokalisty, który z zespołem The Zoo wykonywał w klubach covery rockowych utworów.

Muzycy zespołu Journey na tle wieżowców. O tym jak Arnel Pineda trafił do grupy przeczytasz na EskaRock.
Autor: Facebook/Journey/ Materiały prasowe

Journey szukali wokalisty do swoich największych przebojów

Steve Augeri opuścił Journey w 2006 roku z powodów zdrowotnych. Zastąpił go koncertowo Jeff Scott Soto, jednak jego współpraca z grupą zakończyła się już rok później. Nie była to dla zespołu zwykła zmiana w składzie, ponieważ wokal od dawna stanowił jeden z najważniejszych znaków rozpoznawczych Journey.

Neal Schon nie zamierzał szukać kopii Steve’a Perry’ego. Potrzebował jednak wokalisty o wysokim tenorze, który odnajdzie się zarówno w emocjonalnych balladach, jak i w mocnych refrenach oraz soulowych frazach znanych z klasycznych nagrań grupy. Bez takiego wokalisty Faithfully, Open Arms i Don’t Stop Believin’ mogłyby podczas koncertów stracić swój charakter.

Presja rosła, ponieważ w 2007 roku Don’t Stop Believin’ znów przyciągnęło uwagę odbiorców po wykorzystaniu utworu w finale Rodziny Soprano. Zespół miał szansę wrócić do intensywnego grania koncertów, lecz wciąż nie miał stałego wokalisty. Po serii nieudanych przesłuchań Schon zaczął szukać w miejscu, które wówczas rzadko kojarzyło się z rekrutacją do rockowego zespołu, czyli w internecie.

Polskie zespoły metalowe wszech czasów. Oto ikony rodzimego najcięższego brzmienia

Nagrania Arnela Pinedy z Manili trafiły na YouTube

Arnel Pineda nie był przypadkowym amatorem nagrywającym piosenki w domu. Od lat śpiewał na filipińskiej scenie klubowej, a w 2007 roku stał na czele zespołu The Zoo. Jego przyjaciel Noel Gomez zaczął publikować w sieci nagrania grupy, licząc, że materiały pozwolą wypromować muzyków poza Filipinami. Pierwsze nagranie, na którym Pineda wykonuje Faithfully zespołu Journey, trafiło na YouTube 3 marca 2007 roku.

Gomez publikował klipy z kafejek internetowych, a przy wolnym łączu przesłanie jednego filmu mogło trwać całą noc. Pineda śpiewał utwory Journey, ale także repertuar innych rockowych wykonawców. Ta wszechstronność zwróciła uwagę Schona. Gitarzysta przez dwa dni oglądał kolejne nagrania Pinedy. Według relacji zespołu gitarzysta obejrzał około 40 filmów. Usłyszał wokalistę, który swobodnie poruszał się między stylami i śpiewał po angielsku z dużą naturalnością.

Wiadomość z YouTube otworzyła Pinedzie drogę do Journey

28 czerwca 2007 roku Schon wysłał Noelowi Gomezowi wiadomość przez YouTube i poprosił o kontakt do wokalisty widocznego na nagraniach. Pineda początkowo uznał ofertę za oszustwo, ponieważ wcześniej otrzymywał niejasne propozycje. Dopiero rozmowa telefoniczna z Schonem i formalne zaproszenie rozwiały wątpliwości. W sierpniu Filipińczyk przyleciał w okolice San Francisco na tygodniowe przesłuchanie. Muzycy Journey chcieli sprawdzić nie tylko jego głos, lecz także to, jak odnajdzie się w pełnym składzie. Chemia pojawiła się szybko, a 5 grudnia 2007 roku zespół oficjalnie ogłosił Pinedę nowym wokalistą. Jego pierwszy koncert z Journey odbył się 21 lutego 2008 roku na festiwalu Viña del Mar w Chile, a kilka miesięcy później ukazał się album Revelation. Historia Arnela Pinedy potwierdza, że Journey znaleźli wokalistę dzięki YouTube, choć za nagraniami coverów stały lata pracy na filipińskich scenach.