Jay Weinberg żegna się z kolejnym zespołem! Muzyk wydał oświadczenie

2026-01-12 10:28

Jay Weinberg znalazł się na językach wszystkich pod koniec 2023 roku, kiedy to, niespodziewanie dla niego samego, ogłoszono, że nie jest on już dłużej częścią grupy Slipknot. Muzyk na szczęście szybko odnalazł swoje miejsce w branży, jednak i tym razem w jego karierze zaszły spore zmiany. Perkusista właśnie pożegnał się z kolejną formacją.

Jay Weinberg

i

Autor: Stefan Brending/ CC BY-SA 3.0

Można stwierdzić, że pasję do gry na perkusji Jay Weinberg wyniósł z domu. Jego ojcem jest Max Weinberg - wieloletni bębniarz słynnego E Street Band, koncertującego na co dzień z Brucem Springsteenem. Jay karierę rozpoczął ponad dwie dekady temu i to od razu z wysokiego poziomu - to on właśnie zastąpił własnego ojca na trasie z "Bossem" w 2008 roku. W 2010 roku dołączył do formacji Madball, a kolejno został częścią Against Me!. 

Przełom w karierze Weinberga nastąpił w 2014 roku, kiedy to stało się jasne, że właśnie on zastąpił w składzie Slipknota współzałożyciela zespołu, Joeya Jordisona. Perkusista nagrał z grupą trzy studyjne albumy, aż w końcu po dziewięciu latach podziękowano mu za dalszą współpracę. Sam Jay nie ukrywał, że decyzja ta była zaskoczeniem nie tylko dla fanów i fanek, ale także dla jego samego. 

Slipknot - jak przez lata zmieniały się teledyski zespołu?

Jay Weinberg pożegnał się z Suicidal Tendencies!

Po rozstaniu ze Slipknotem Wienberg grał na trasie formacji Infectious Grooves, a wiosną tego samego roku dołączył do Suicidal Tendencies, gdzie zastąpił Greysona Nekrutmana, który natomiast został bębniarzem Sepultury za Eloya Casagrandę, który natomiast dołączył do Slipknota właśnie za Weinberga!

Jay był częścią składu Suicidal Tendencies przez nieco ponad półtora roku, jednak na samym początku 2026 roku wydał oświadczenie, w którym poinformował, że tym razem to właśnie on podjął decyzję o odejściu. Muzyk tłumaczy, że powodem jest fakt, iż w drodze na świat jest jego pierwsze dziecko, a do tego ma on w planach poświęcenie się pobocznym pasjom i projektom - w tym wielu, o których nie może jeszcze na ten moment nic mówić. Jay z całego serca podziękował przyjaciołom z formacji za wspólnie spędzone miesiące i dodał, że ta miała ogromny wpływ na jego własny styl gry.