Hayley Williams żegna byłego męża. Chad Gilbert z New Found Glory nie żyje
20 września 2026 roku, w wieku 45 lat, zmarł Chad Gilbert, wieloletni gitarzysta zespołu New Found Glory. Odszedł spokojnie we śnie w otoczeniu najbliższych. Muzyk od lat zmagał się z chorobą nowotworową (kilka miesięcy temu przeszedł operację usunięcia nowotworu mózgu). Informację o jego śmierci przekazali muzycy zespołu oraz żona artysty, Lisa Cimorelli.
Chad Gilbert był najbardziej znany jako współzałożyciel oraz gitarzysta pop punkowej formacji New Found Glory, która powstała w 1997 roku. Był prawdziwym weteranem niezależnej sceny muzycznej. Swoją karierę zaczynał jako wokalista hardcore'owej grupy Shai Hulud. Swego czasu Gilbert znalazł się na językach ze względu na swoje życie uczuciowe. W 2016 roku wziął ślub z Hayley Williams, wokalistką Paramore. Rok później para się rozwiodła.
Williams, po śmierci swojego byłego męża, wydała oświadczenie na swoim profilu na Instagramie. – Chad jest absolutną legendą sceny, a czas, jaki z nim spędziłam, wiele mnie nauczył. Przedstawił mi ludzi, którzy do dziś kształtują moje życie w piękny sposób, oraz muzykę i kulturę, które uczyniły je o wiele bogatszym. Niewiele jest do dodania do tego, co zostało już powiedziane o jego wkładzie w świat muzyczny, w którym wielu z nas się wychowało. Jego wpływ i postawa popchnęły ten gatunek naprzód. Jego pasja do budowania społeczności była inspirująca i zostanie ona ze mną na zawsze. Będę wiecznie wdzięczna za to, że dzięki niemu zyskałam głębsze zrozumienie i szacunek do kultury hardcore. Przesyłam miłość i wyrazy współczucia jego rodzinie, bliskim z NFG oraz wszystkim przyjaciołom – napisała wokalistka Paramore w mediach społecznościowych.
Poruszający hołd swojemu przyjacielowi złożyli również członkowie New Found Glory. – Gra Chada na gitarze, jego pisanie piosenek, poczucie humoru i nieustępliwa determinacja pomagały kształtować New Found Glory przez prawie trzy dekady. Przez kilkanaście albumów, niezliczone trasy koncertowe dookoła świata i więcej wyróżnień niż moglibyśmy sobie wyobrazić, Chad rzucał nam wszystkim wyzwanie, byśmy rozwijali się jako muzycy, wykonawcy i ludzie – możemy przeczytać w poście w sieci udostępnionym przez grupę.