Formacja Marillion ogłosiła swój "Weekend" w Polsce w 2027 roku!
Marillion to jeden z najważniejszych zespołów w historii rocka progresywnego. Brytyjska formacja już od ponad dwudziestu lat kultywuje tradycję w postaci organizacji tzw. "Marillion Weekend". Muzycy zespołu, w ramach wspomnianych weekendów, odwiedzają różne miasta, aby zagrać serię wyjątkowych koncertów. W ich czasie wykonują m.in. swoje poszczególne albumy w całości.
Grupa właśnie ujawniła szczegóły przyszłorocznych specjalnych koncertów pod wspomnianym szyldem. W 2027 muzycy Marillion zawitają również do Polski.
"Marillion Weekend" zaplanowano w Centrum Kongresowym ICE w Krakowie w dniach 3-4 kwietnia 2027. Bilety do sprzedaży mają trafić we wrześniu. W przyszłym roku "Weekendy" na pewno odbędą się także w Holandii, Francji, Wielkiej Brytanii, Niemczech oraz Hiszpanii. To jednak nie wszystko. Muzykom pozostało do ogłoszenia jeszcze sześć takich wydarzeń.
– Witajcie wszyscy, wiosna już do nas zawitała i, jak wspominaliśmy wczoraj, wciąż ciężko pracujemy nad naszym dziewiętnastym albumem. Mamy ogromną przyjemność poinformować, że "Marillion Weekends" powrócą w 2027 roku. Zaczynamy od pełnego, pięciodniowego wydarzenia z trzema koncertami w Center Parcs Port Zélande. Tak, wiemy – 2025 rok miał być pożegnaniem. Okazuje się, że jednak nie był – mogliśmy przeczytać w komunikacie grupy, który został udostępniony w mediach społecznościowych.
W przeszłości zespół nie raz zorganizował "Marillion Weekend" w naszym kraju. W 2017, 2019, 2022 odbywały się takie koncerty. I to za każdym razem w łódzkim klubie Wytwórnia.
Muzycy Marillion pracują nad nowym albumem studyjnym
W 2022 na rynku ukazał się An Hour Before It’s Dark, osiemnasty studyjny album w dyskografii zespołu. Od jakiegoś czasu wiadomo już, że członkowie grupy pracują nad jego następcą.
– Jesteśmy w punkcie, w którym przeszliśmy od ok. 150 pomysłów do łączenia elementów i obecnie mamy krótką listę 16 motywów, nad którymi zamierzamy zacząć pracować i je aranżować. Mam nadzieję, że dziewięć lub dziesięć z nich złoży się na album – powiedział gitarzysta Steve Rothery w rozmowie dla magazynu Prog.
Muzyk dodał, że zespół spędził już kilka tygodni w studiu nagraniowym z producentem Michaelem Hunterem. Prace powoli zbliżają się do końca. – Płyta raczej nie ukaże się przed tegorocznymi koncertami, ale mamy nadzieję zagrać jedną lub dwie nowe piosenki na żywo – napisała grupa.