Mastodon odpowiadają na pozew rodziny Brenta Hindsa! Muzycy domagają się odrzucenia zarzutów
We wrześniu 2026 roku informowaliśmy na naszych łamach, że pozew przeciwko amerykańskiej formacji Mastodon trafił do sądu. Wnieśli go spadkobiercy tragicznie zmarłego gitarzysty Brenta Hindsa. Sprawa dotyczy rozliczeń finansowych oraz kontrowersji wokół wykorzystania wizerunku Hindsa. Muzycy – Troy Sanders, Bill Kelliher oraz Brann Dailor – wydali w tym temacie oświadczenie w sieci, w którym kategorycznie odrzucali te oskarżenia.
Na początku listopada, jak poinformował amerykański magazyn Rolling Stone, prawnicy formacji Mastodon złożyli dokumenty procesowe, w których wzywają sędziego z Atlanty do oddalenia części roszczeń majątkowych oraz zarzutów dotyczących rzekomego bezprawnego wykorzystania wizerunku Hindsa na okładce najnowszego albumu Marrow Deep.
–Jego wkład w dziedzictwo zespołu jest niezaprzeczalny, a jego śmierć była ogromną stratą. Nie ma co do tego wątpliwości. Jednak uszanowanie dziedzictwa Hindsa nie wymaga zmiany umów regulujących jego interesy biznesowe ani nakładania na jego byłych kolegów z zespołu zobowiązań, których prawo stanu Georgia nie uznaje –możemy przeczytać w aktach sądowych.
Przypomnijmy, że konflikt narósł wokół wykupu 25-procentowych udziałów, jakie Brent Hinds posiadał w zespole. Gitarzysta rozstał się z Mastodon, w dość nieprzyjemnych okolicznościach, w marcu 2025 roku. Przed swoją śmiercią (gitarzysta zginął w sierpniu 2025 w wypadku motocyklowym w wieku 51 lat) był on w trakcie negocjowania warunków odejścia z grupy.
Później zespół wypłacił spadkobiercom czek na kwotę 80 tys. dolarów, mający stanowić wykup praw i udziałów gitarzysty w biznesach powiązanych z Mastodon. Spadkobiercy odmówili jednak jego realizacji. Odpowiedzieli, że kwota ta nie została poparta żadnymi przejrzystymi wyliczeniami. Dlatego też postanowili dochodzić swoich praw na drodze sądowej.