Bad Wolves wypuścili cover Jolene z wokalem zmarłej Dolly Parton! Ta współpraca przejdzie do historii
Pod koniec sierpnia tego roku formacja Bad Wolves udostępniła w sieci cover kultowej kompozycji Jolene, nagranej oryginalnie przez Dolly Parton. Nowa wersja ukazała się niecały tydzień po śmierci legendy muzyki country, co sprawiło, że w przestrzeni medialnej nie zabrakło głosów krytyki. Niektórzy oskarżali muzyków Bad Wolves o żerowanie na śmierci artystki.
Jednak prace nad tym coverem rozpoczęły się przed odejściem Parton z tego świata. Zresztą wokalistka miała wziąć udział w nagraniu całości. Niestety, nagła śmierć pokrzyżowała plany wspólnej sesji w studiu. Zespół oraz spadkobiercy artystki postanowili jednak doprowadzić projekt do końca.
Sztab Dolly Parton udostępnił zespołowi wcześniej nagrane ścieżki (tzw. stems), które na potrzeby tego wydawnictwa od nowa zmiksował Kent Wells. W nowej wersji Jolene potężny, nowoczesny wokal Sary Skinner przeplata się z niepodrabialnym głosem Parton.
Premiera zbiegła się z publikacją oficjalnego teledysku. We wspomnianym wideoklipie możemy zobaczyć muzyków Bad Wolves grających ze młodymi adeptami rocka ze School of Rock w Nashville. Całość udostępniamy poniżej:
Warto też nadmienić, że cały dochód ze sprzedaży i streamingu utworu zostanie przekazany na konto fundacji założonej przez artystkę w 1995 roku – Parton’s Imagination Library, która promuje czytelnictwo wśród najmłodszych.
– Możliwość zbierania funduszy na fundację dobroczynną Dolly to dla nas ogromny honor. Z kolei praca z dzieciakami z Nashville School of Rock była po prostu niesamowitym doświadczeniem – powiedział, cytowany w informacji prasowej, perkusista John Boecklin.
Natomiast menedżer wokalistki, Danny Nozell, dodał: – Dolly zawsze wspierała artystów, którzy przesuwali granice muzyczne. Odsłuchała aranżację Bad Wolves, dała swoje pełne błogosławieństwo i była niezwykle podekscytowana tą współpracą. Wydanie tego utworu – z zyskami wspierającymi jej ukochaną fundację – to dokładnie to, czego chciała.