Coachella, a właściwie to Coachella Valley Music and Arts Festival, to jeden z najsłynniejszych i najbardziej znanych festiwali muzycznych na świecie. Został on zorganizowany po raz pierwszy w 1999 roku z inicjatywy Paula Tolletta. Co ciekawe, inspiracją do powstania wydarzenia był koncert grupy Pearl Jam w Empire Polo Club, mający miejsce w związku z bojkotem przez nią miejsc współpracujących z Ticketmasterem.
Za nami kolejna, 25. już edycja Coachelli. W tym roku jej headlinerami byli megagwiazda pop Sabrina Carpenter, Justin Bieber oraz kolumbijska artystka Karol G. Jak co roku skład imprezy był dużo, dużo większy i wzbogacili go także wykonawcy dużo bardziej kojarzeni ze światem rocka i metalu, by wspomnieć chociażby Jacka White'a, Iggy'ego Popa, The Strokes, Wet Leg, Turnstile czy w końcu Nine Inch Nails z nowym projektem Nine Inch Noiz.
ZOBACZ TAKŻE: Polityczny manifest The Strokes na Coachelli!
Powinna powstać Coachella dla gitarowego świata? Lider Limp Bizkit otwarcie
Choć Coachella dopiero co się zakończyła, to już poznaliśmy daty kolejnej edycji. Impreza w 2027 roku odbywać się będzie w dniach 9-11 kwietnia oraz 16-18 kwietnia. Na ten moment nie znamy jeszcze gwiazd wydarzenia.
Tymczasem na fali rozgłosu Coachelli głos w jej sprawie zabrał Fred Durst. Muzyk Limp Bizkit odpowiedział na wpis rapera Lil Wayne'a na portalu "X", w którym to żalił się on na brak zaproszenia na festiwal. W komentarzu Durst zdradził, że jego zdaniem to czas, aby zacząć pracować nad własnym tego typu wydarzeniem, które zebrałoby wszystkich pomijanych przez organizatorów Coachelli. Co ciekawe, muzyk zdradził, że ma już w zanadrzu kilka pomysłów, z którymi coś kombinuje już od dłuższego czasu. Czyżby więc w przyszłości czeka nas "alternatywna Coachella"?
Zacznijmy zbierać własne doświadczenia i zróbmy nasze własne wydarzenie, aby powitać wszystkich nieproszonych gości. Mam kilka pomysłów, nad którymi pracuję już od jakiegoś czasu. Chętnie je rozwinę, jeśli ktoś będzie zainteresowany. Wysyłam dobre wibracje - napisał w komentarzu Fred Durst.