Ratownicy medyczni oburzeni zapisami nowych umów. „Nikt nie chce być niewolnikiem”

2026-03-24 12:42

Sytuacja w Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie staje się coraz bardziej napięta z powodu propozycji nowych kontraktów dla ratowników medycznych. Załoga przedstawiła kilkadziesiąt zastrzeżeń do przygotowanych dokumentów, stanowczo sprzeciwiając się niektórym regulacjom. Mimo zapewnień kierownictwa o uwzględnieniu licznych poprawek, pracownicy alarmują, że narzucone warunki mogą skłonić wiele osób do porzucenia dotychczasowego zatrudnienia.

Ambulans Szczecin

i

Autor: Grzegorz Kluczyński

Zastrzeżenia medyków. Lista spornych punktów w kontraktach WSPR

Podczas trwających rozmów pracownicy szczecińskiego pogotowia przedstawili aż 70 poprawek do zaprezentowanych im umów. Największy sprzeciw załogi wywołały plany wprowadzenia surowych kar finansowych oraz obarczenia medyków pełną odpowiedzialnością materialną za wykorzystywane ambulanse i specjalistyczny sprzęt. Ratownicy stanowczo protestują również przeciwko wymogom wykupywania dodatkowych polis ubezpieczeniowych oraz planowanym modyfikacjom w codziennym zakresie ich obowiązków. W ocenie załogi to właśnie te rygorystyczne zapisy najskuteczniej odstraszają od kontynuowania współpracy z placówką.

Reakcja dyrekcji. Dwa kluczowe postulaty odrzucone

Kierownictwo Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie deklaruje, że pochyliło się nad każdą uwagą przekazaną przez niezadowolonych pracowników.

– Wszystkie zgłoszone podczas konsultacji uwagi dotyczące zapisów projektu umów były rozpatrywane przez Komisję konkursową indywidualnie, w oparciu o następujący sposób uwzględnienia częściowego uwzględnienia bądź nieuwzględnienia uwag – informuje Natalia Dorochowicz z WSPR w Szczecinie. – Były one analizowane pod kątem braku sprzeczności z normą prawną w tym zakresie, przejrzystości, poprawności i rzetelności obowiązujących zasad koordynacji działań i organizacji państwowego ratownictwa medycznego oraz możliwości uwzględnienia w tekście końcowym dokumentu, mając również na uwadze zdolności funkcjonalne pracodawcy.

Mimo trwających negocjacji i zapewnień ze strony dyrekcji, władze stacji odrzuciły dwa najważniejsze żądania zgłaszane przez załogę. Kierownictwo nie zgodziło się na podwyżki stawek godzinowych i ogólnego wynagrodzenia dla medyków. Dodatkowo kością niezgody pozostaje kwestia dopuszczenia wielogodzinnych dyżurów, gdzie czas nieprzerwanej pracy może zostać wydłużony z dwunastu do drastycznych czterdziestu ośmiu godzin.

Obawy o braki kadrowe. Pracownicy rozważają odejścia z pogotowia

Chociaż władze pogotowia wycofały się z części rygorystycznych pomysłów, atmosfera w stacji wciąż daleka jest od spokoju. Przedstawiciel załogi w wywiadzie udzielonym dziennikarzom Radia ESKA wprost przyznał, że sytuacja wygląda bardzo niepokojąco.

– Zapisy złagodzono, ale nadal mogą być problemy z kadrą – komentuje ratownik, chcący zachować anonimowość. – Jednakże dalej nie są to umowy zachęcające do pracy w Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego i niestety myślę, że część osób zrezygnuje z tej pracy. Patrząc jakie możliwości na rynku są w XXI wieku, nikt nie chce być niewolnikiem.

Ta wypowiedź doskonale obrazuje głębokie rozgoryczenie panujące wśród zatrudnionych medyków. Zespół ratownictwa obawia się najgorszego scenariusza, w którym wdrożenie kontrowersyjnych kontraktów drastycznie powiększy i tak już istniejące luki w obsadzie karetek.

Termin mija w kwietniu. Walka z czasem w Szczecinie

Przedstawiciele szczecińskiego pogotowia zapowiedzieli, że ostateczny kształt nowych kontraktów zostanie zaprezentowany w przeciągu najbliższych dni. Cały proces musi zakończyć się do 1 kwietnia, ponieważ od tego dnia zaczną obowiązywać nowe zasady zatrudnienia, a to drastycznie kurczy okno na wypracowanie wspólnego stanowiska.

Na ten moment nie wiadomo, czy stronom uda się osiągnąć zadowalające porozumienie, które powstrzyma doświadczonych ratowników przed złożeniem wypowiedzeń. Rozstrzygnięcie tego sporu nastąpi w nadchodzących tygodniach.

Znasz zasady pierwszej pomocy?
Pytanie 1 z 10
Obowiązek udzielenia pomocy ofiarom wypadku dotyczy:
Ratownicy medyczni uratowali rodzinę z płonącego domu.
Źródło: Ratownicy medyczni oburzeni zapisami nowych umów. „Nikt nie chce być niewolnikiem”