Picasso

i

Autor: Wikipedia / Flickr / B Od lewej: obraz "Płacząca kobieta" Pablo Picasso oraz fotomontaż Dory Maar z twarzą jej przyjaciółki i pajęczyną

Picasso zniszczył życie wybitnej artystki. "Po Pablo już tylko Bóg"

2024-01-31 9:16

Artystki i artyści potrafią być szalenie charyzmatyczni, wzbudzać skrajne emocje. Niektórzy potrafią wykorzystać ten dar do manipulacji, a czasem nawet krzywdzenia innych, by zrzucać z siebie odpowiedzialność i spełniać kolejne pragnienia. Niejedna biografia wybitnych twórców tonie we łzach ich bliskich. Tu spotkały się dwie artystyczne dusze, a jedna z nich została złamana.

Pablo Picasso łamał kobiece serca równie chętnie jak zastane konwencje sztuki i życia towarzyskiego. Gdy poznał Dorę Maar miał 54 lata, ona 28. On był uznanym artystą, ona fotografką, która miała doskonałe kontakty z surrealistami, a jej zdjęcia zdobywały uznanie wśród innych artystów. Jej sztuka przez obecnie badających ją historyków sztuki uznawana jest za wyprzedzającą epokę. Inspirowała wiele innych osobowości, które osiągnęły większą sławę i uznanie. Dlaczego zatem jej losy potoczyły się tragicznie, a o jej sztuce tak mało się mówi? Cień wybitnego malarza przesłonił jej osobowość i twórczość.

Najważniejsze kobiece albumy rockowe wszech czasów

Gdy się spotkali Picasso był w trakcie separacji z żoną. Była nią pochodząca z Rosji baletnica Olga Khokhlova. Malarz miał też nowo narodzone dziecko, którego matką była jego dotychczasowa kochanka. Mimo tak pokaźnego bagażu życiowo-emocjonalnego artysta rozpoczyna relację z fotografką. Między dwojgiem zaiskrzy. Podobno już pierwsze spotkanie mogło być odczytane jako zły omen. Oboje znajdowali się w tej samej restauracji, artystka zacięła się nożem. Malarz skradł zakrwawioną rękawiczkę Dory.

Od początku jednak nie jest to symetryczna relacja. Picasso uważa fotografię za gorszą formę sztuki i stara się przekonać Maar by ta zamieniła aparat na pędzel. Byli razem przez osiem lat, w trakcie których dokumentowała jego pracę, to dzięki niej zawdzięczamy możliwość obejrzenia procesu powstawania słynnego dzieła „Guernica” z 1937 roku. Jedna z postaci na tym obrazie otrzyma jej rysy twarzy.

W czasie tego romansu dochodziło do wielu dramatycznych wydarzeń. Dora szybko dowiedziała się, że malarz kochanek miał wiele i wcale nie zamierzał rezygnować ze swojej pasji próbowania coraz to nowszych relacji. Picasso wspominał kiedyś, że podczas malowania do pracowni wparowała Marie-Thérèse Walter i chciała wyrzucić Maar argumentując to, że jest matką dziecka artysty. Oczywiście Dora nie chciała odejść, na co on miał stwierdzić nie przerywając malowania by kobiety rozstrzygnęły spór o niego w walce. Ponoć doszło wtedy do bójki kochanek.

Na przestrzeni lat 1936-7 Picasso malował Dorę Maar wielokrotnie, głównie były to portrety, jednak na żadnym z nich nie znajdziemy uśmiechniętej artystki. Wszystkie są smutne i zamyślone lub płaczące. Kolory i kształty tylko dopełniają wrażenia załamania malowanej osoby. Trzeba tu dodać, że Picasso był osobą wyjątkowo dominującą i w związku nie zostawił dla Dory praktycznie w ogóle miejsca. Była jego tłem, miał silny wpływ na jej próby malarskie, które oczywiście nie spotkały się z uznaniem, bo krytyka w tym czasie przestała widzieć w niej niezależną artystycznie osobę, a jedynie „dziewczynę Picassa”.

Tymczasem już w 1943 malarz poznaje o 40 lat młodszą malarkę Françoise Gilot i oczywiście rozpoczyna z nią romans. Związek z Maar będzie umierać w okropnych bólach, przeradzając się prawdziwie toksyczną relację. Badający biografię pary wspominają, że dochodziło między nimi do okropnych scen, które doprowadziły kobietę na skraj szaleństwa.

On poradził sobie z tym nieźle, ona przeszła na tyle silne załamanie nerwowe, że trafiła do zamkniętego szpitala psychiatrycznego. „Leczono” ją tam elektrowstrząsami i dopiero dzięki interwencji przyjaciół trafiła pod opiekę skuteczniejszych terapeutów. Spokój odzyskała dzięki wierze, stąd pochodzi jej słynne zdanie: "Po Picasso już tylko Bóg".

Do późnej starości nie przestała tworzyć, po odzyskaniu zdrowia wróciła do aktywności artystycznej i towarzyskiej. Nigdy jednak nie przestanie rozpamiętywać relacji w z wybitnym kubistą. Każdy przedmiot i miejsce, które jej się z nim kojarzyły, miały dla kobiety wyjątkową wartość.

Wystawę jej fotografii w XXI wieku zorganizowała słynna Tate Gallery w Wielkiej Brytanii. Historycy sztuki, krytycy oraz znawcy fotografii zaczęli na nowo odkrywać jej prace jako kobiety, która mając gigantyczny talent i potencjał, inspirujący innych, została stłamszona i zgaszona na wiele lat.